3. Wiarygodna liczba ofiar

/ANEKS/

                                                     
„Niektórzy  więźniowie, a także esesmani będący świadkami popełnianych w obozie zbrodni byli przekonani, że liczba pomordowanych
w obozie
[KL Auschwitz] sięga kilku milionów. Tak też, m. in. na podstawie zeznań świadków, orzekły komisje najpierw radziecka, a później polska, powołane w 1945 r. w celu zbadania zbrodni popełnionych w obozie. Określiły one liczbę ofiar na około 4 milionów. Jednakże od lat pięćdziesiątych badacze w różnych krajach, na podstawie odnajdywanych dokumentów dotyczących deportacji do obozu, zaczęli weryfikować poszczególne składniki globalnej liczby ofiar, która okazała się niższa od tych początkowych szacunków. Większość badaczy przyjmuje, że w obozie tym zginęło od 1 do 1,5 miliona ludzi, z których większość (90 procent) stanowili Żydzi (Franciszek Piper:„Ilu ludzi zginęło w KL Auschwitz. Liczba ofiar w świetle źródeł i badań 1945-1990”. Oświęcim 1992)” .

1. Czas działania krematoriów

            Istotne dla  rozważań na temat liczby ofiar unicestwionych w Oświęcimiu są daty uruchomienia krematoriów i daty zakończenia ich działania.
22 marca 1943 uruchomiono Krematorium IV wraz z komorami gazowymi. Dziewięć dni później, 31 marca 1943 roku, ukończono Krematorium II. 4 kwietnia 1943 r. gotowe do eksploatacji było Krematorium V. Ostatnim uruchomionym krematorium było Krematorium III – 25 czerwca 1943.
Najwcześniej zaprzestano palenia zwłok w Krematorium IV, zniszczonym przez więźniów Sonderkommando w czasie ich buntu w dniu 7 października 1944 roku. W listopadzie 1944 roku wstrzymano akcję zagłady w komorach gazowych. Reichsführer SS, Himmler, nakazał zniszczenie krematoriów. W listopadzie i w grudniu 1944 roku zdemontowano urządzenia techniczne w komorach gazowych i w piecach przy krematoriach II i III, a następnie urządzenia te przewieziono do obozu koncentracyjnego w Gross-Rosen.
Ostatecznie Niemcy zakończyli proces zabijania gazem i palenia zwłok w krematoriach II i III w pierwszych dniach listopada 1944 roku,
ale Krematorium V działało jeszcze do początku stycznia 1945 roku. 30 więźniów Sonderkommanda pozostawiono do obsługi tego krematorium  do dnia 5 stycznia 1945 roku.
Poniżej prezentujemy tabelę, w której przedstawiamy rzeczywisty czas „pracy” krematoriów w KL Birkenau:

nr
krematorium

czas uruchomienia

czas zakończenia „pracy” krematorium

ilość dni

spalanie dobowe

suma

II

31.03.1943

05.11.1944

575

1.875

1.080.000

III

25.06.1943

05.11.1944

490

1.875

920.000

IV

22.03.1943

02.10.1944

533

1.125

620.000

V

04.04.1943

05.01.1945

635

1.125

710.000

            Analizując powyższą tabelkę, łatwo stwierdzić, że łącznie wszystkie krematoria spalały na dobę 6.000 osób; a liczba spalonych w nich  ludzi wynosiła  3.310.000 osób.
Bezawaryjne spalanie dobowe w 4 krematoriach powodowało unicestwienie 8.000 zwłok. Po uwzględnieniu postojów – niezbędnych  ze względu na przeglądy, bieżące konserwacje, średnie i kapitalne remonty oraz wynikających z przerw w transportach – średnie spalanie spadało do 6.000 zwłok na dobę.
Ogólna liczba zagazowań i kremacji w krematoriach w KL Birkenau wynosiła dziennie 6.000 osób .
Dla Krematorium II przy spalaniu dobowym bezawaryjnym liczba ta wynosiła 2.500 zwłok.  Liczba ta malała  do 1.875 zwłok przy przeciętnym (średnim) dobowym spalaniu po uwzględnieniu postojów, czyli zmniejsza się  o 25%.
Krematorium III miało tę samą przeciętną dobową ilość spalonych zwłok – 1.875.
Dla Krematorium IV przy spalaniu dobowym bezawaryjnym liczba ta wynosiła  2.500 zwłok, a spadała do 1.125 zwłok w sytuacjach trudnych, „problemowych”,  i stąd właśnie ta liczba stanowi wartość przeciętną dobową.
Krematorium V, o tej samej wielkości, miało tę samą średnią liczbę spalania: 1.125 zwłok.
Zatem mnożąc dni eksploatacji przez sumę przeciętnego dobowego spalania – z uwzględnieniem postojów – otrzymamy ilość spalonych zwłok: w Krematorium II – 1.080.000, w Krematorium III – 920.000,
w Krematorium IV – 620.000 i wreszcie w Krematorium V – 710.000, co daje łączną sumę zgładzonych w krematoriach KL Birkenau – około 3.310.000 ludzi.

          KOMORY GAZOWE  MIAŁY ZDOLNOŚĆ UNICESTWIANIA OFIAR LUDZKICH ZNACZNIE WYŻSZĄ OD MOŻLIWOŚCI SPALENIA TYCH OFIAR W KREMATORIACH, DZIAŁAŁY SPRAWNIEJ NIŻ KREMATORIA.
W systemie zagłady te ostatnie były zawsze „wąskim gardłem”, dlatego kopano ogromne doły i układano ogromne stosy spaleniskowe, gdzie na wolnym powietrzu spalano te zwłoki, których krematoria  spalić nie były w stanie.
Doły wykopywano o rozmiarach 30 x 15 metrów, gdzie spalano ciała zagazowanych.
Prowadzone obliczenia ilości spalonych osób pozwalają przypuszczać, że „SPALONYCH NA STOSACH I W DOŁACH SPALENISKOWYCH BYŁO PONAD 1.500.000 LUDZI [podkreślenie moje – BS]” .

          Dochodzimy zatem do ostatecznej liczby ofiar unicestwionych w KL Auschwitz – Birkenau:

  • spaleni w krematoriach II, III, IV i V – 3,3 mln osób;
  • spaleni w dołach i na stosach spaleniskowych – 1,5 mln osób;
  • razem – około 4,8 mln osób;

          Najwyższy Trybunał Narodowy w Polsce stwierdził, że w KL Auschwitz zginęło około 4.000.000 ludzi. Międzynarodowy Trybunał Wojskowy w Norymberdze orzekł, że w komorach KL Auschwitz zginęło przeszło 4 miliony osób .
Nawet gdyby ludzi  spalonych  w dołach i na stosach spaleniskowych było o 500.000 mniej, to i tak ofiar pozostałoby około 4.300.000, zatem liczba około 4.000.000 ofiar pozostaje niepodważalna.

 

 

2. Ilość gazu użytego w KL Auschwitz.

            Bardzo istotnym sprawdzianem ilości ofiar unicestwionych w KL Auschwitz-Birkenau jest ilość użytego gazu – Cyklonu B.
Cyklon B –  to ziemia okrzemkowa nasycona gazem, cyjanowodorem. Ma on postać kryształków i jest jedną z najsilniejszych i najszybciej działających trucizn. Śmierć – po jego zastosowaniu – następuje na skutek wewnętrznego uduszenia; a towarzyszą temu:  uczucie lęku, zawroty głowy i wymioty .
`Gaz ten produkowała firma „Degesch”, a rozprowadzaniem jego jednokilogramowych puszek  zajmowała się firma „Tesch und Stabenow” w Dessau. Do tejże fabryki  jeździły samochody ciężarowe z obozu w Auschwitz. Potwierdza to kilkadziesiąt zachowanych rozkazów wyjazdu (Fahrbefehl).
W latach 1942 i 1943 dostarczono do KL Auschwitz 19.652 kg tego gazu.

Do komory gazowej o powierzchni 210 m2 i wymiarach:  30 m długości, 7 m szerokości i  2,4 m wysokości wtłaczano od 2.000 do 3.000 osób. Po zaryglowaniu gazoszczelnych drzwi – przez otwory w suficie – wrzucano okrzemki trującego gazu, około 6 – 8 kg .

          Zatem – jeśli dla zabicia 2.000 osób wystarczyło 8 kg gazu, to 19.500 kg mogło uśmiercić ok. 4.875.000 osób.
Zatem liczba 4.875.000 osób zagazowanych koresponduje z przybliżoną liczbą spalonych: 4.800.000 osób.

          Najwyższa dzienna liczba faktycznie zagazowanych i spalonych została osiągnięta w 1944 roku w czasie akcji zagłady Żydów węgierskich
i wyniosła 24.000 zwłok .

          Ogółem ewidencją obozową objęto 400.000 osób. Z ogólnej liczby więźniów i więźniarek objętych tąże ewidencją i oznaczonych numerami obozowymi przeżyło – wśród przeniesionych i ewakuowanych do innych obozów  koncentracyjnych oraz wyzwolonych, w KL Auschwitz – około 60.000 więźniów i więźniarek.
W stosunku do około 4.000.000 ofiar liczba 60.000 więźniów, którzy przeżyli, stanowi zaledwie 1,5 %.

          MIMO SWEJ STRASZLIWEJ WYMOWY WSZYSTKIE TE LICZBY NIE SĄ W STANIE ODDAĆ TRAGEDII MILIONÓW LUDZI, KTÓRZY ZGINĘLI I MILIONÓW LUDZI, KTÓRZY ICH PO DZIEŃ DZISIEJSZY OPŁAKUJĄ.     

3. Śledztwo Nadzwyczajnej Radzieckiej Komisji Państwowej do badania zbrodni niemiecko-faszystowskich agresorów.

Już w lutym 1945 roku, niecały miesiąc po wyzwoleniu Auschwitz-Birkenau, na terenach lagru pojawili się eksperci powołani przez Radziecką Komisję, której celem było zbadanie zbrodni popełnionych w Auschwitz-Birkenau.
Przesłuchano wówczas około 200 świadków, wśród nich głównych świadków zbrodni – ocalałych członków Sonderkommando – Henryka Mandelbauma, Szlomę Dragona, Henryka Taubera. Wyniki śledztwa opublikowała w dniu 8 maja 1945 roku gazeta „Krasnaja Zwiezda”:                                               
„(…)zeznania 200 przesłuchanych świadków, poszczególne odnalezione dokumenty i inne dowody rzeczowe dostatecznie stwierdzają,  że
w Oświęcimiu zniszczono, otruto i spalono miliony ludzi. (…)
Biorąc pod uwagę stosowanie przez Niemców w szerokim zakresie stosów do palenia trupów, ogólna wydajność urządzeń od zabójstwa ludzi w Oświęcimiu winna być większa od przytoczonej. Jednak uwzględniając dodatkowy czynnik, jak niepełne wykorzystanie w poszczególnych okresach, techniczna komisja ekspertów doszła do wniosku, że za czas istnienia oświęcimskiego obozu niemieccy kaci zniszczyli w nim nie mniej niż 4.000.000 obywateli ZSRR, Polski, Francji, Jugosławii, Czechosłowacji, Rumunii, Węgier, Bułgarii, Holandii, Belgii i innych krajów" .

4. Śledztwo Głównej Komisji Badania Zbrodni Niemieckich w Polsce

W miesiąc po rozpoczęciu badań przez komisję radziecką – w marcu 1945 roku –  rozpoczęła śledztwo na terenach Auschwitz-Birkenau polska komisja śledcza Głównej Komisji Badania Zbrodni Niemieckich w Polsce pod przewodnictwem prof. Jana Sehny. Po przeprowadzeniu czynności śledczych  Komisja oświadczyła, co następuje:
„Opierając się na średniej wydajności krematoriów, wyliczonej technicznie i potwierdzonej zeznaniami świadków oraz na ilości dni ruchu krematoriów i urządzeń zastępczych (doły), przy uwzględnieniu wszystkich okresów stwierdzonych przerw i napraw, biegły ocenia ilość osób zagazowanych i spalonych w urządzeniach niszczycielskich obozu koncentracyjnego Oświęcim – Brzezinka sumarycznie na nie mniej aniżeli 4. 000.000 ludzi. Suma ta zgodna jest z zeznaniami wszystkich zbadanych przez Okręgową Komisję Badania Zbrodni Hitlerowskich w Krakowie świadków, którzy z racji swych funkcji w obozie mieli możność orientowania się w ilości transportów nadchodzących wprost do krematoriów” .

5. Międzynarodowy Trybunał Wojskowy w Norymberdze

Międzynarodowy Trybunał w Norymberdze w akcie oskarżenia stwierdził, że w  Oświęcimiu zginęło około 4.000.000 ludzi. Trybunał przesłuchiwał  jako świadka komendanta tego obozu, sprawującego
tę funkcję  w okresie od maja 1940 do 1 grudnia  1943 r. Szacował on, że „w samym obozie oświęcimskim uśmiercono w tym czasie 2.500.000 osób i że dalsze 500.000 zginęło z chorób i głodu" .

6. Świadkowie Sonderkommand i nie tylko

W naszych rozważaniach trzeba przedstawić także dowód najważniejszy, jakim są zeznania świadków Sonderkommand. Owi więźniowie  
to najtragiczniejsza grupa ludzi w dziejach ludzkości, którą zmuszono do wykonania najstraszniejszej pracy, jaką kiedykolwiek wykonywano w dziejach świata. To oni zostali zmuszeni dozagazowania i spalenia milionów osób.
Zmuszeni do tak potwornej pracy  więźniowie mieli jedyną tylko możliwość oporu:   starali się liczyć   ilość  zabijanych ludzi, choć i to wiązało się z ogromnym niebezpieczeństwem. Jeśli  SS-man zobaczył  ołówek w ręku więźnia, mogło się to dla niego skończyć tragicznie.

„Posłuchajmy”, co mówią więźniowie Sonderkommand:
ZAŁMEN GRADOWSKI – więzień Sonderkommanda, napisał relację, którą zakopał wśród  prochów koło krematorium: „ Zakopałem to pod popiołami, uważając je za najpewniejsze miejsce, gdzie na pewno będzie się kopało, aby znaleźć ślady milionów zgładzonych ludzi…”
LEWENTAL – więzień Sonderkommanda, napisał w swym pamiętniku: „Historia Oświęcimia – Brzezinki jako obozu pracy , a w szczególności jako obozu zagłady milionów ludzi, zostanie – wierzę w to – nie dość dokładnie przekazana światu…”
Gradowski i Lewental nie przeżyli obozu, a więc ich zeznania mają charakter „testamentowy”;   są niemożliwe do obalenia.
HENRYK MANDELBAUM – więzień Sonderkommanda, zeznał: „Za cały okres czasu, jak mówili moi koledzy, w Oświęcimiu zginęło 4.500.000 ludzi”.
STANISŁAW JANKOWSKI, vel   ALTER FEINSILBER, zeznał: „Na podstawie moich własnych spostrzeżeń i rozmów z innymi więźniami z tego Sonderkommmando dochodzę do wniosku, że w czasie istnienia tego Sonderkommando, a istniało ono około 2 lat, spalono w krematoriach i bunkrach w Birkenau ogółem nie mniej, niż 2.000.000 osób. Liczba ta nie obejmuje osób spalonych w Birkenau przez różne istniejące poprzednio Sonderkommanda, które zostały zlikwidowane przez SS-manów i nie mogły nam udzielić informacji o ilości spalonych osób w czasie istnienia tychże Sonderkommand. Liczba spalonych nierejestrowanych wynosi kilka milionów”.
HENRYK TAUBER – więzień Sonderkommanda zeznał: „W czasie, gdy byłem członkiem Sonderkommando od lutego 1943 do stycznia 1945 zagazowano 2.000.000 ludzi, a wcześniej również 2.000.000 osób”.
SZLOMA DRAGON – zatrudniony w Sonderkommando od 9 grudnia 1942 do stycznia 1945 zeznał: „ Ja obliczam liczbę zagazowanych w obu bunkrach i w czterech krematoriach na przeszło 4.000.000 ludzi”.

F. Piper przyznaje rację świadkom Sonderkommand. Oto, co pisze
o nich: „Jakkolwiek krytycznie by nie oceniać kompetencji wyżej wymienionych więźniów do szacowania liczby ofiar, pozostaje faktem, że w ich przekonaniu, wynikającym z wglądu w akta obozowe, z osobistych spostrzeżeń i uzyskanych w obozie informacji, skala eksterminacji była ogromna, a liczby kilku milionów były ich zdaniem adekwatne do rozmiarów tej skali” .
Jest jeszcze jedna wypowiedź F. Pipera, piękna, ale i wstrząsająca. Przedstawiając zeznania świadków, więźniów Sonderkommand i innych więźniów KL Auschwitz, tak ocenia ich świadectwo: „…Słowa te zostały napisane przez ludzi pewnych, że ich tragiczny los dopełni się w obozie,
z głębokiej wewnętrznej potrzeby przekazania potomnym prawdy o przekraczającym ludzką wyobraźnię koszmarze, jakiego byli w obozie świadkami” .

                                                   *     *     *
Zeznania świadków Sonderkommand w pełni potwierdzają zeznania innych więźniów:
TADEUSZ PACZUŁA – pracownik kancelarii szpitala obozu macierzystego pisze o transportach Żydów: „ których liczba zostanie chyba na wieki tajemnicą, w każdym razie idącą w kilka milionów…"
ERWIN OLSZÓWKA – zatrudniony  jako główny pisarz (Rapportschreiber) w kancelarii kierownika obozu, na podstawie meldunków napływających z krematoriów i szpitali obozowych szacuje liczbę ofiar na 4.500.000 osób .
GORDON – także więzień KL Auschwitz – zeznał, iż według oświadczenia kapo Sonderkommanda, Kamińskiego, zagazowano i spalono około 3.500.000 ludzi .
HANS ROTH – Niemiec stwierdził: „Było powszechnie wiadomo,
że około 4.000.000 ludzi znalazło swą śmierć w Oświęcimiu” .
KAZIMIERZ CZYSZEWSKY  oświadczył: „Według moich obliczeń spalono w Oświęcimiu 4 do 5 milionów Żydów z kobietami i dziećmi” .
WITOLD KULA  zeznał o ilości ofiar w Auschwitz: „Tej liczby nie mogę dokładnie określić, ale z pewnością przekroczyła ona 3.500.000, około 4.000.000 ludzi” .
MIKLÓS NYISZLI – lekarz Sonderkommanda, we wspomnieniach
z obozu napisał: „Ogień strawił miliony ciał” .
RACHWAŁOWA – więźniarka Auschwitz, zatrudniona w biurze oddziału politycznego, zeznała: „ Z rozmów SS-manów w biurze politycznym prowadzonych wywnioskowałam, że cyfra ta waha się w granicach 4 do 5 milionów” .

Więzień, BERNARD CZARDYBON, kapo Kommanda „Kanada" I przy obozie macierzystym, który był zatrudniony przy sortowaniu mienia pozostawionego przez zamordowanych, dla którego podstawą szacunku była liczba posortowanych rzeczy, określa ilość ofiar na 5.000.000 – 5.500.000 ludzi.

7. Zeznania funkcjonariuszy niemieckich

WŁODZIMIERZ BILAN – esesman, zatrudniony w oddziale politycznym obozu, gdzie gromadzone były wszystkie dokumenty masowej zagłady, zeznał w czasie procesu  R. Hoessa, iż esesmani szacowali liczbę ofiar na pięć milionów, a jeden z sanitariuszy SS przechwalał się wobec niego, iż sam zagazował pół miliona ludzi.
MAXIMILIAN GRABNER – kierownik oddziału politycznego KL Auschwitz 1940-43 oświadczył, że w Oświęcimiu w tym czasie zabito
co najmniej 3.000.000 ludzi.
WILHELM BOGER  –  funkcjonariusz wydziału politycznego KL Auschwitz –  oświadczył, że zginęło ponad 4.000.000 ludzi.
RUDOLF HOESS – w czasie przesłuchania w dniu 16 marca 1946 roku podpisał następujące oświadczenie: „Ja na polecenie otrzymane od Himmlera w maju 1941 roku zorganizowałem osobiście zagazowanie dwóch milionów ludzi w okresie między czerwcem – lipcem 1941 a końcem 1943 roku, w którym byłem komendantem Oświęcimia” .

8. Testament więźniów Auschwitz – Birkenau

Franciszek Piper przyznaje, że świadkowie Sonderkommand „mieli wewnętrzną potrzebę PRZEKAZANIA POTOMNYM PRAWDY”.
Czy można się temu dziwić, że chcieli tą PRAWDĄ podzielić się
z potomnymi? Tak na pewno postąpiłby każdy z nas na ich miejscu!
Byli solidarni z nami, wiedzieli, że zginą, ale chcieli nam przesłać ostrzeżenie. Za swoją solidarność z nami wielu z nich zapłaciło życiem. Pozostawili nam swój Testament, ukazujący PRAWDĘ O KL AUSCHWITZ – BIRKENAU. I dlatego nie tylko my, ale WSZYSCY LUDZIE DOBREJ WOLI CAŁEGO ŚWIATA  powinni bronić tego Testamentu.
Ta obrona jest konieczna nie dla Nich, ale dla nas żywych, dla przyszłych pokoleń. Aby NIE  spełniły się prorocze słowa, wyryte na pomniku w KL Stutthof:
„JEŚLI ECHO ICH GŁOSÓW UMILKNIE, ZGINIEMY…"

9. SKRÓT WYLICZEŃ
ilości ofiar unicestwionych w KL Auschwitz
– Birkenau

Podstawa:
1.Zdolność eksploatacyjna pieców krematoryjnych.

numer
krematorium

zdolność eksploatacyjna pieców krematoryjnych

postoje
i remonty

spalanie dobowe zwłok

Średnia
ilość dni  eksploatacji

ilość spalonych zwłok

1

2

3

4

5

6=rubryki 4×5

II

2.500

625

1.875

 

 

III

2.500

625

1.875

 

 

IV

1.500

375

1.125

 

 

V

1.500

375

1.125

 

 

Razem

8.000

2.000

6.000

550

3.300.000

2. Ilość spalonych zwłok w dołach i na stosach – 1.500.000
3. Ilość zużytych puszek jednokilogramowych gazu Cyklon B
dostarczonych przez firmę „Tesch und Stabenow”  do KL Auschwitz

średnia ilość osób przeznaczonych do gazu

średnia ilość puszek kilogramowych

ilość zużytych puszek Cyklonu B

ilość zagazowanych osób

1

2

3

4*

2.000

8

19.500

4.875.000

* Wyliczenia w rubryce 4. pochodzą z: (r.3 x r.1) : r.2 = (19.500 x 2000) : 8 = 4.875.000 zagazowanych osób

Patrz: Przypis 2. do książki: M. Nyiszli, Byłem asystentem doktora Menele. op. cit., s. 182. Autorem przypisów jest Franciszek Piper.

Zeszyty Oświęcimskie. Numer specjalny (IV).Raporty uciekinierów z KL Auschwitz, Oprac. i  przypisy:
H Świebocki, Oświęcim 1991, s. 172.

Ibidem, s.110-111.

K. Smoleń, Oświęcim 1940-1945. Przewodnik po muzeum, Katowice 1980, s. 19.

Ibidem, s. 31 i 32.

F. Piper, Oświęcim, Warszawa 1981, s. 115.

Ibidem, s. 115.

F. Piper, Ilu ludzi zginęło w KL Auschwitz.  Liczba ofiar w świetle źródeł i badań 1945-1990, Oświęcim 1982.

J. Sehn, Obóz koncentracyjny Oświęcim – Brzezinka (Auschwitz-Birkenau), Warszawa 1964, s. 156.

Materiały norymberskie, oprac. T. Cyprian, J. Sawicki, Warszawa 1948, s.232.

Zeszyty Oświęcimskie. Numer specjalny (II) Rękopisy członków Sonderkommando, Oświęcim 1971,  s. 73, 74, 93.

Ibidem, s. 48.

Ibidem, s. 46.

F. Piper, Ilu ludzi zginęło w KL  Auschwitz, op. cit., s. 46-48.

Ibidem, s. 46-48.

Ibidem, s.46-48.

Ibidem, s.46-48.

Ibidem, s.46-48.

Ibidem, s.46-48.

Ibidem, s. 46-48.

  Ibidem, s. 49-50

Rubrykę 2. sporządzono na podstawie książki Oświęcim, op. cit., s. 114. Według ustaleń władz niemieckich dobowa przepustowość czterech krematoriów w Brzezince wynosiła 4416 zwłok (krematoria II i III po 1440 zwłok, IV i V po 768 zwłok). Na podstawie zeznań więźniów z Sonderkommando komisja do zbadania zbrodni popełnionych w obozie, kierowana przez sędziego Jana Sehna, określiła przepustowość czterech krematoriów w Brzezince na 8000 ciał (po 2500 w krematoriach II i III oraz po 1500 w krematoriach IV i V) Patrz: przypis 22. w książce M. Nyiszli, Byłem asystentem doktora Menele, op. cit., s.187.

Dane w rubryce 4. pochodzą z: Raportów uciekinierów, op. cit., s.172

  Dane w rubryce 5. pochodzą z książki Oświęcim, op. cit., s.114 i 117.

Raporty uciekinierów, op. cit,  s. 111.

Rubrykę 1. sporządzono na podstawie książki K. Smolenia, Oświęcim 1940-1945. Przewodnik po muzeum. op. cit., s.28 i 56.

Dane z rubryki 2. pochodzą z książki Oświęcim. Hitlerowski obóz masowej zagłady, op. cit., s. 115.

Dane  z rubryki 3. pochodzą z książki K. Smolenia, Oświęcim 1940-1945. Przewodnik po muzeum, op. cit.,
s. 56.

Comments are closed.