30 października 2016 Rok Bożego Miłosierdzia -INTRONIZACJA PANA BOGA JEZUSA CHRYSTUSA NA KRÓLA POLSKI

30 października  2016 Rok Bożego Miłosierdzia  pod patronatem bł. Anioł z Acri (kapucyn),św. Benwenuta Bojani (tercjarka dominikańska),bł. Liberat z Loro Piceno (pustelnik),św. Marceli z Tangeru (męczennik),św. Marcjan z Syrakuz (biskup i męczennik),św. Saturnin z Cagliari (męczennik)

Kościół obchodzi uroczystość Chrystusa Króla

Uroczystość Jezusa Chrystusa, Króla Wszechświata  wprowadził do liturgii Kościoła katolickiego papież Pius XI  11 grudnia 1925. Zostało wprowadzone encykliką Quas Primas. Papież nakazał  aby we wszystkich kościołach tego dnia po nabożeństwie głównym przed wystawionym Najświętszym Sakramentem odmówiono litanię do Najświętszego Serca Pana Jezusa oraz akt poświęcenia rodzaju ludzkiego Najświętszemu Sercu

 

Trzęsienie ziemi dczuwalne w Rzymie ,we Florencji.W Rzymie wstrzymano kursowanie metra. zamknięto bazylikę św. Pawła za Murami w Rzymie

Nie ma już bazyliki św. Benedykta, wzniesionej nad pozostałościami z domu, w którym urodzili się Benedykt i Scholastyka.Wszyscy się boją

30-osobowa delegacja przywódców religijnych i przedstawicieli różnych wyznań z Izraela przyleciała w niedzielę rano do Warszawy.

są  17.30 w warszawskiej Synagodze Nożyków.

31 -10-2016  spotkają się z abp. Stanisławem Gądeckim, o godz. 10.00 wezmą udział w ,, POLIN,,

INTRONIZACJA PANA BOGA JEZUSA CHRYSTUSA NA KRÓLA POLSKI Pustelnia Niepokalanów Grzechynia

1 listopada obchodzone  święto wszystkich świętych jest konsekwencją społecznego królowania Chrystusa.

4  lipca 1920 r., marszałek Michaił Tuchaczewski wydał swoim żołnierzom rozkaz: „Na zachód, po trupie białej Polski do rewolucji światowej!”. Kiedy bolszewicy przekroczyli rzekę Bug, na Jasną Górę przybyło 18 biskupów, a wśród nich Prymas Polski – kard. Edmund Dalbor, kard. Aleksander Kakowski, abp Józef Teodorowicz, książe bp Adam Sapieha, bp. Józef S. Pelczar i bp polowy WP – Stanisław Gall.  27 lipca 1920 r. przed Obrazem Matki Boskiej Częstochowskiej, po uroczystej Mszy Św. ofiarowano zagrożoną najazdem bolszewickim Polskę Sercu Jezusowemu. 28 lipca 1920  oddano Rzeczpospolitą pieczy Królowej Korony Polskiej. „Najświętsza Maryjo Panno” – tymi słowami, rozpoczynając Akt oddania się Episkopatu Polski Hetmance i Królowej – wyrażał błaganie narodu kard. Edward Dalbor. „Oto my, Biskupi Polscy, składając Ci w imieniu własnym i naszych diecezjan i w imieniu wszystkich wiernych synów Polski hołd i pokłon, obieramy Cię na nowo naszą Królową i Panią i pod Twoją przemożną uciekamy się obronę”. Wymownie brzmiały słowa Aktu Oddania w Sanktuarium Narodu, „gdzie każdy kamień głosi Cuda – Maryjnej – nad Narodem naszym opieki”. „Wyciągamy ku Tobie, Matko litości, błagalne ręce, byś w ciężkiej kraju naszego potrzebie przyszła nam w pomoc. Odrzuć wroga od granic naszej Ojczyzny; wróć krajowi naszemu upragniony pokój, ład i porządek; wypleń z serc naszych ziarno niezgody; oczyść dusze nasze z grzechów i wad naszych, abyśmy bezpieczni od nieprzyjaciół naszych, Tobie w czystości serca służyć i przez Ciebie Boga i Pana naszego Jezusa Chrystusa czcić i chwalić mogli”. Biskupi wystosowali pismo do papieża Benedykta XV, informując go o grożącym Kościołowi w Polsce niebezpieczeństwie.  Z Jasnej Góry skierowali  pasterską odezwę do wiernych. Odrębne pisma rozesłali ojcowie paulini, którzy, wspominając osobę o. Augustyna Kordeckiego, wzywali do obrony Ojczyzny i zachęcali do wielkiego zawierzenia Jasnogórskiej Królowej. Zakonnicy rozpowszechniali specjalne ulotki dla pielgrzymów i w lokalnej prasie pisali o śmiertelnym niebezpieczeństwie, jakie zagraża Rzeczypospolitej. W tym czasie wiernym naśladowcą bohaterskiego Kordeckiego okazał się ówczesny przeor Jasnej Góry o. Piotr Markiewicz. W tej wielkiej misji ratowania wiary wspierali go ojcowie: Aleksander Łaziński, Alfons Jędrzejewski. W odezwie z dnia 10 sierpnia 1920 r. „Jasna Góra do narodu” ratunek, zwycięstwo i ocalenie upatrywane jest w zespoleniu sił militarnych ze wstawiennictwem Bogarodzicy. Stąd pełne wiary wezwania: „Do żelaza, do armii, do bagnetów pokutę i modlitwy dołączyć nam trzeba”, „Na bój śmiertelny pod sztandarem Bogarodzicy”, „W imię Maryi Częstochowskiej, żołnierze w bój!”, „Na kolana przed Bogiem i Matką Bożą i o pomoc do niebios wołać – a Ona przyjdzie z pomocą”. 

I stał się Cud. – pielgrzymi, zjednoczeni w radości, wpatrzeni w Obraz Bogarodzicy zgodnie podnieśli wołanie: „Maryjo, Królowo – stał się cud!”. 

15 sierpnia 1936 r.-przecudna postać Matki Niepokalanej, w koronie, „Polonia" – litery ułożone były z jasnych, jak gwiazdy, drogich kamieni. Maryja z majestatem królewskim błogosławiła Polskę na cztery strony, nazywając ją miłym Jej Sercu królestwem.

Żołnierz polski uratował chrześcijańską cywilizację Europy. Bitwa Warszawska decydowała o losach świata. Ojciec Maksymilian Kolbe podkreślał, że „Komendant kochał Matkę Bożą i dlatego Ona dała mu złamać hordy bolszewickie właśnie w dzień swego Wniebowzięcia”. Kardynał August Hlond oświadczył, że zwycięstwami 15 i 16 sierpnia 1920 r zwany „Cudem nad Wisłą”, osiągnął znaczenie zwycięstw pod Lepanto i 12 wrzesnia 1683 pod Wiedniem- cud ten dokonał się za przyczyną Królowej Polski – Maryi – oczy i serca Polaków kierowały swe dziękczynienia ku Jasnej Górze. „Najświętsza Matka – pisał w liście pasterskim biskup Józef S. Pelczar – okazała się znowu Matką i opiekunką narodu naszego, zaświadczyła przed całym światem, że ludu swego nie opuściła”. 

„NIEDOKOŃCZONE TE DEUM LAUDAMUS“ W niepublikowanym dotąd liście św  bp. Józefa Sebastiana Pelczara do Naczelnika Państwa Józefa Piłsudskiego, z dnia 25 sierpnia 1920 r.( 15 rocznica urodzin Sw Siostry Faustyny) czytamy m.in.: „(…) dziękuję szczególnie za wielce pocieszające doniesienie, że Najdostojniejszy Pan Naczelnik myślał o pielgrzymce do Częstochowy, ale że ją wstrzymały walki pod Warszawą”. A potem: „Dziś cały naród tego wymaga, aby Najdostojniejszy Pan Naczelnik w osobnej pielgrzymce oddał siebie i naród polski opiece Najmiłościwszej jego Królowej, a zarazem złożyli dzięki za odniesione zwycięstwo”. 

W pielgrzymce tej miał uczestniczyć Episkopat Polski i osobistości reprezentujące rząd, sejm i wojsko. Biskup proponował, aby dniem tego dziękczynienia było święto Imienia Maryi, które ustanowione zostało na pamiątkę zwycięstwa Sobieskiego pod Wiedniem – tj. niedziela 12 września 1920 roku. Biskup zaproponował też następujący program tej jasnogórskiej uroczystości. W bazylice Mszę św. miałby odprawić Nuncjusz Apostolski, z kazaniem biskupa przemyskiego, a w Kaplicy przed Cudownym Obrazem Akt oddania Polski opiece Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski mieliby odczytać: Naczelnik Państwa, Marszałek Sejmu i w imieniu wszystkich stanów i zawodów – bp J. S. Pelczar. Tej narodowej pielgrzymki dziękczynnej nie udało się zorganizować. Oryginał wspomnianej wyżej korespondencji, jak również program pielgrzymki Naczelnika Rzeczypospolitej Polskiej, planowany na 12 września 1920 r., akt oddania Polski Sercu Najświętszej Maryi Panny, jaki miał zostać odczytany przez Naczelnika

15  kwietnia 1937 r. "Po kilkugodzinnej, bardzo bolesnej, oschłości znalazłam się u stóp najukochańszego Ojca niebieskiego, Rozmawiałam z Nim poufnie jak mała dziecina ze swym ukochanym Ojcem. W pewnej chwili, lekko jak obłok, zbliżyła się Matka Najświętsza. Pochyliła się przed Ojcem niebieskim, a potem oparła na Jego Sercu swą głowę, otoczoną królewską koroną i patrząc w oblicze Ojca, rzekła: Ojcze, wypełnij Twoją wolę nad moim Królestwem. Ojciec niebieski zapytał: Któreż Twoje królestwo, Córko umiłowana? Jesteś Królową nieba i ziemi. Maryja położyła dłoń na mapie świata. Zauważyłam, że wskazała miasto Poznań i rzekła: Polska jest moim królestwem. Syn mój [jest] Królem wszystkich narodów – z woli Twojej Jam ich Królową, lecz naród polski jest Mi szczególnie drogi. Jam jego Królową. Niech będzie w nim uwielbiany i kochany Syn mój Jezus Chrystus Król [1]. Widzenie znikło, tylko moja dusza, przedtem trapiona oschłością odżyła nowym życiem nadprzyrodzonego szczęścia, pokoju i miłości."

"Polska zakwitnie berłem Maryi" – Sł. Boża Kunegunda Siwiec 3 maja 1943
MATKA BOŻA:(3 maja): Przyszedł czas na powstanie Polski. Ja będę Królową, a Syn mój będzie obwołany Królem.

PAN JEZUS: Dam ci krzyż, a przez przyjęcie go w spokoju,  pomożesz Mi w zbawianiu dusz. Bądź cierpliwa.  Udzielę ci większych łask po tym krzyżu. Gdy całkowicie oderwiesz się od spraw doczesnych,  każde tętno serca będzie Mi oddawać miłość. Wszystko, cokolwiek będziesz czynić, zamieni się w miłość.  Polska będzie moim królestwem. Będzie wielka, będzie dobra i radość Mi sprawiać będzie. Córko moja, spoczywaj w Sercu moim, bo Ja w twoim  odpoczywam. Spełniaj moją wolę, a Ja twoją spełniać  będę, tu na ziemi i w niebie. Ufaj Mi, bo wszystko mogę.  

"Siwcówna i Celakówna złożyły swoje życie w ofierze całopalnej za Polskę. Każda z nich czyniła nieustannie wysił­ki, aby okazać swoją wierność i pilność w wypełnianiu woli swego Oblubieńca Jezusa Chrystusa wobec Polski. Ojczyzna była przez nie szczególnie umiłowana, zwłaszcza że jej tra­giczne losy niosły wiele bólu i cierpienia. Sprawa Polski była także tematem koronnym przekazów Celakówny. 
  Polska ma odegrać wyjątkową rolę wobec „narodów świata". To przesłanie potwierdza wizja pomnika i granicy polsko-niemieckiej u Rozalii Celakówny, w której ojczyzna nasza wezwana została do rozszerzania kultu Najświętszego Serca Jezusowego i dzieła Jego Intronizacji oraz rozpo­wszechniania go na inne narody świata. Przywilej ten, który jest narzędziem i zadaniem ewangelizacji danym Polsce przez Boga, będzie odgrywał decydujące znaczenie w urze­czywistnieniu tego szczególnego wyniesienia. W pismach Rozalii widoczna jest jej ufność w to, że Intronizacja rzeczy­wiście się dokona, przez co nastąpi również wyniesienie Ojczyzny. Takie nastawienie potwierdzają słowa objawione Siwcównie odnośnie do tego, że Polska „zakwitnie pod ber­łem Maryi i wyda świętych".
  Wszystkie prorockie „dowody" świadczące o „wielkie Polsce, wynoszące ją do roli narodu na „przedmurzu chrze­ścijaństwa", stawiają nasz naród w perspektywie wykonania szczególnej misji wobec świata. Misją tą ma być "rozlanie" wiary i posłuszeństwa oraz wierności Prawu Bożemu. Aby to mogło się spełnić, w wizjach Celakówny, podane są zadania do wypełnienia przez naród: składanie modlitwy, ofiar i całkowitej wierności Bogu wraz z obraniem Chrystusa za Króla i Pana. W tym apostołowaniu, a zarazem w odnowie religijnej i moralnej Polaków, ma uczestniczyć Maryja. [B]

 "Zbliża się czas, gdy Sprawiedliwość Boska upokorzy chciwość waszych zaborców, tępicieli wiary katolickiej. Oni upadną, a Polska będzie wskrzeszona i wszystkie jej części się złączą. Ale strzeżcie wiary i nie dopuszczajcie niedowiarstwa, zdrady, niezgody i lenistwa, bo te wady mogą ją na powrót zgubić i to na zawsze.” -Wanda Malczewska

15 sierpnia 1873 Matka Boża powiedziała:
„Uroczystość dzisiejsza wnet stanie się świętem narodowym, dla was, Polaków, bo w tym dniu odniesiecie zwycięstwo nad wrogiem, dążącym do waszej zagłady. To święto powinniście obchodzić ze szczególniejszą okazałością. Moją stolicę na Jasnej Górze powinniście otaczać szczególną opieką, bo przypominać wam będzie dobrodziejstwa, jakie od Boga, za moją przyczyną, tam odebraliście i jeszcze odbierać będziecie, jeżeli nie sprzeniewierzycie się świętej wierze katolickiej, cnotom chrześcijańskim i prawdziwej miłości Ojczyzny, opartej na jedności i braterstwie wszystkich klas narodu.
Dobrych i świętych kapłanów mieć będziecie, jeżeli rodzice będą wychowywać dzieci moralnie i religijnie, zaś karcić będą nie przekleństwem, ale przyzwoitymi słowami, jeżeli w szkołach nauczyciele moralnie i według zasad religijnych, będą kształcić młodzież, jeżeli społeczeństwo nie będzie dawać zgorszenia, ale świecić będzie dobrymi przykładami. Wtedy będziecie mieć kandydatów do stanu duchownego, a duchowieństwo będzie święte.”

 Maryja mówiła:-
"Dostaliście się do niewoli wskutek niezgody wewnętrznej i sprzedajności wielu waszych rodaków. Rozebrali was na kawałki, ale Pan Bóg na moją prośbę, tego rozbioru nie zatwierdził. Zbliża się czas, gdy Sprawiedliwość Boska upokorzy chciwość waszych zaborców, tępicieli wiary katolickiej i nabożeństwa do Serca mojego Syna. Oni upadną, a Polska na moją prośbę będzie wskrzeszona i wszystkie jej części się złączą. Ale strzeżcie wiary i nie dopuszczajcie się niedowiarstwa… zdrady, niezgody i lenistwa, bo te wady mogą ją na powrót zgubić i to na zawsze. "

"Ojczyzna wasza będzie wolna od ucisku wrogów zewnętrznych, ale opanują ją wrogowie wewnętrzni. Przede wszystkim będą się starać wziąć w swoje ręce młodzież szkolną, dowodzić będą, że religia w szkołach jest niepotrzebna, że można ją zastąpić innymi naukami, że spowiedź i inne praktyki religijne oraz kontrola Kościoła nad szkołami jest zbyteczna, bo ogranicza samodzielność myślenia ucznia. Krzyże i obrazy religijne będą chcieli usunąć z sal szkolnych, aby te wizerunki chrześcijańskie nie drażniły Żydów. Przez młodzież pozbawioną wiary, zechcą cały naród doprowadzić do niedowiarstwa. Jeżeli naród podda się tym zakusom i pozbędzie się wiary, straci przywróconą Ojczyznę." 

"Co do religii trzymajcie się tylko Rzymsko-Katolickiej, bo ta bez zmiany od Pana Jezusa pochodzi. Inne religie są wynalazkiem ludzi niemoralnych, więc o nich nawet myśleć nie można. Jak jeden jest Bóg, w Trójcy Świętej Jedyny prawdziwy, tak jedna jest tylko prawdziwa wiara przyniesiona z Nieba przez Pana Jezusa, głoszona przez Apostołów i przechowywana w Kościele Rzymsko-Katolickim, gdzie jej stróżem jest Ojciec Święty, jako najwyższy i nieomylny w rzeczach wiary i moralności – Pasterz. 
*
Miłość moją rozpalaj w młodzieży, którą zepsuty świat,, szatan i własne namiętności ciągną za sobą, odrywają od Kościoła Świętego i prowadzą na wieczną zgubę. Jak ogrodnik żałuje młodych szczepionych drzewek, gdy padnie na nie zaraza, tak ja żałuję młodzieży, gdy traci niewinność, wpada w swawolę i nabawia się zaraźliwych chorób. Gdy młodzież się zepsuje, Ojczyzna straci odważnych żołnierzy, a Kościół kandydatów do stanu duchownego…nastąpi zdziczenie społeczeństwa ludzkiego.
*
Polski narodzie, jam cię ukochała,
Z niewoli wrogów zewnętrznych wyrwała, 
Wolność wróciłam, ale nie swawolę,
Wewnątrz niezgoda gotuje niewolę. 
Chcesz być szczęśliwy, kochany narodzie, 
Pracuj, oszczędzaj i żyj w bratniej zgodzie,
Unikaj kłótni, strzeż się partyjności, 
Zachowaj wiarę przy Boskiej miłości. 

W innych orędziach Pan Jezus mówił do Wandy:„Piotr zaparł się Mnie z bojaźni Żydów tylko słowami, a Judasz zaparł się Mnie uczynkami z chciwości, bo wziął pieniądze od Żydów, prowadził ich na pojmanie Mnie i własnymi rękami Mnie wydał. Piotr, gdym raz spojrzał na niego, uznał swój błąd, rozpłakał się, porzucił złe towarzystwo, które było dla niego okazją do upadku, i poszedł za Mną. A Judasz pomimo, że go przyjacielem na­zwałem, gdy Mnie wydał zdradziecko i Żydom wydawał… pomimo że go przestrzegałem, iż Syna Człowieczego wydaje, więc zbrodnię po­pełnia – był niewzruszony w swej zatwardziałości, ani myślał o poku­cie – dlatego zgubił się wiecznie. 
Taki koniec spotka każdego zdrajcę – sprzedawczyka. Czy to bę­dzie zdrajca, sprzedawczyk Kościoła Św. i Wiary – czy własnej Ojczyzny, czy tylko swojej rodziny, w każdym razie spotka go los Judasza. Srebrniki wzięte za zdradę, skropione krwią i łzami zdradzonych, sprowadzą na zdrajcę pogardę ludzi uczciwych, zatwardziałoś…

czytaj 

Archikatedra Chrystusa Króla w Katowicach– zbudowana w latach 19271955 Do budowy katedry przystąpiono  5 czerwca 1927.

20 czerwca 1983 roku modlił się tu Jan Paweł II

Pierwszym  przewodniczącym Komitetu Budowy Katedry w Katowicach wybrany został ks. dr Emil Szramek.zamordowany w Dachau .

Kamień węgielny wmurowano 4 września 1932. W uroczystości uczestniczyli: abp Adam Stefan Sapieha, bp Antoni Szlagowski, bp Bernard Dembek, nuncjusz abp Francesco Marmaggi, wojewoda Michał Grażyński i członkowie kapituły katedralnej… po rozpoczęciu okupacji władze niemieckie zabroniły dalszej budowy…budowę wznowiono w połowie 1947 r. pod kierunkiem ks. Rudolfa Adamczyka. W 1948 r.  zażądano obniżenia wysokości kopuły katedry o 40 m, -ks. Adamczyk to żądanie odrzucił-Główny wpływ na zmniejszenie kopuły miał  ks. Jan Piskorz (ksiądz patriota, posłuszny komunistycznym władzom)-Konsekracji świątyni dokonał 30 października 1955, podczas tzw. wysiedlenia biskupów katowickich, ordynariusz częstochowski Zdzisław Goliński.W krypcie Archikatedry Chrystusa Króla w Katowicach pochowani zostali śląscy biskupi: Arkadiusz Lisiecki, Stanisław Adamski oraz Herbert Bednorz.Archidiecezja katowicka obchodzi wspomnienie liturgiczne rocznicy poświęcenia kościoła metropolitalnego 30 października.Po wojnie parafią zarządzał ks. Rudolf Adamczyk uwięzieniony w latach 1952-1956 parafią.Z tej parafii pochodzi biskup Piotr Libera − w latach 1997−2007 biskup pomocniczy katowicki, obecnie po ukamieniowaniu Arcybiskupa Wielgusa -ordynariusz płocki

Odsiedział trzy lata bez procesu  Ks Adamczyk .Gdy w 1950 r. zablokował uchwalenie rezolucji wymierzonej w papieża Piusa XII, odebrano mu mandat radnego.

Wydarzenia 

.ilustracja1611 – Gustaw II Adolf został królem Szwecji.1810 – Król Fryderyk Wilhem III wydał edykt likwidujący 56 klasztorów męskich i 13 żeńskich na terenie Śląska,1813 – Gen. Jan Henryk Dąbrowski został naczelnym wodzem wojsk polskich Księstwa Warszawskiego.,1853 – Beatyfikacja Andrzeja Boboli.,1904 – Odsłonięto kolumnę Adama Mickiewicza we Lwowie.,1955 – Została poświęcona Archikatedra Chrystusa Króla w Katowicach.

Urodziny 

30 października 1447 w Toruniu Biskup   Warmiński Łukasz Watzenrode jego siostra była matką Mikołaja Kopernika.-kierował szkołą przy kościele Św. Jana.18 maja 1489 wybór Watzenrodego zatwierdził papież Innocenty VIII; Był doradcą króla, a także kolejnych panujących – Aleksandra i Zygmunta Starego.Watzenrode zmarł w Toruniu w czasie podróży powrotnej z zaślubin króla Zygmunta z Barbarą Zapolya.

30 października 1869 w Ostrowie Wielkopolskim-Prymas Polski -Kardynał Edmund Dalbor- 30 czerwca 1915 został mianowany arcybiskupem metropolitą gnieźnieńskim i poznańskim oraz prymasem Polski. 30 września odbył ingres do archikatedry poznańskiej, a 2 października do archikatedry gnieźnieńskiej. 15 grudnia 1919 został kreowany (m.in. z Aleksandrem Kakowskimkardynałem prezbiterem.

30 października 1942 w Dachau zamęczony został 46 letni  Ks Stanisław Mysakowski – otrzymał święcenia kapłańskie(1920) W czasie studiów był kapelanem Sióstr Miłosierdzia w Kazimierzówce k. Lublina i spowiednikiem Sióstr Zgromadzenia Pasterek od Opatrzności Boskiej na Wiktorynie pod Lublinem..W swej działalności całe życie związany był z Lublinem. Był współzałożycielem Związku Kapłanów Dobrego Pasterza,  Był założycielem organizacji Rycerz Serca Jezusowego, – uruchomił kino, prowadził kursy samokształceniowe i kolonie dla dzieci z ubogich rodzin-aresztowany w listopadzie 1939 i trafił do  Sachsenhausen (KL) (3 grudnia 1939).od 13  grudnia 1940 w Dachau  jako numer 22 591.

 

Obraz Chrystusa Króla został namalowany w 1942 przez 54-letniego malarza Adama Styke. Przedstawia Pana Jezusa, królującego nad całym światem. Przygotowując się do namalowania wizerunku Chrystusa,  rozczytywał się w Ewangelii, – jego syn został aresztowany przez Niemców. Tragiczne doświadczenie stało się bodźcem do pracy. Chrystus nie mał oczu. "Ja się tych oczu boję!" – odpowiedział zagadnięty o to Styka. Upłynął jeszcze pewien czas, zanim dzieło zostało ukończone.Chrystus został ukazany na obrazie w momencie przemienienia na górze Tabor. Stąd zwany jest jako obraz "Przemienienie Pańskie". Widoczne postacie po po obu Jego stronach to Eliasza i Mojżesza. Pierwszy z nich kieruje wzrok ku Zbawicielowi, drugi składa głowę na Jego piersi.Chrystus w złotej koronie cierniowej wznosi prawą rękę w geście Pantokratora. Mimo potęgi i majestatu tego typu przedstawienia, jest On tutaj nie tylko Władcą, ale i Sługą. Świadczą o tym obrócone ku górze oczy Zbawiciela oddanego żarliwej modlitwie. Łatwo się domyśleć, z jaką prośbą się zwraca do Boga Ojca: opuszczone w lewej Jego ręce berło osłania trzymaną na kolanach kulę ziemską, ogarniętą w tamtym czasie straszliwą wojną.Już w trakcie pracy nad obrazem w malarzu dokonywały się zmiany wewnętrzne. Uczestnicy odsłonięcia dzieła byli świadkami szczególnego wydarzenia. Ujrzawszy postać Chrystusa Króla, Adam Styka upadł ze szlochem na ziemię. -uwagę znajomych artysty zwracała jego pogłębiona wiara i zwrócenie się ku Bogu. Zagrożony wybuchem powstania obraz został wyjęty z ram, zwinięty w rulon i wywieziony do Jabłonny. Wrócił stamtąd po upadku powstania, by zawisnąć wreszcie w ołtarzu głównym kościoła na Skaryszewskiej, który nosi wezwanie Chrystusa Króla Pokoju. Adam Styka, podobnie jak jego brat, osiadł po wojnie w Stanach Zjednoczonych, skąd nigdy nie powrócił. Zmarł na obczyźnie w 1959 r. Jego dzieło służyło wielu sercom ku ich duchowemu pokrzepieniu.

Pożar obrazu  po ukamieniowaniu Arcybiskupa Stanisława Wielgusa  7 stycznia 2006 

14 stycznia 2007 zapaliła się dekoracja bożonarodzeniowa w kościele. – obraz spłonął całkowicie. Pozostały jedynie nadpalone ramy.Nowy obraz został poświęcony 25 listopada 2007 roku w Uroczystość Chrystusa Króla. Poświęcenia dokonał ks. Nuncjusz Abp Józef Kowalczyk.

 

Radio Chrystusa Króla 

Franciszek zapewnił o modlitwie za wszystkich, których dotknęło kolejne trzęsieniem ziemi w środkowych Włoszech. 26 października 2016 – zaledwie dwa miesiące po poprzednim kataklizmie, który kosztował życie prawie 300 osób. Specjaliści ostrzegają, że to jeszcze nie koniec. Epicentrum wszystkich wstrząsów znajdowało się w rejonie miasta Macerata w regionie Marche.Za cud uznano to, że mimo tak silnych i rozległych wstrząsów nie ma ani ofiar śmiertelnych, ani ludzi ciężko rannych, ani zaginionych. Bez dachu nad głową pozostaje jednak ok. 3 tys. osób.

CZAS INTRONIZACJI JEZUSA KRÓLA POLSKI cz.1

W Imię Trójcy Przenajświętszej, Pana mojego Jezusa Chrystusa przez przyczynę Bogurodzicy, Dziewicy, Królowej Polski i Zwycięskiej Wspomożycielki Jasnogórskiej.Świadom, że przyszła godzina moja, gdy mam wracać do Ojca, od którego otrzymałem życie na ziemi, składam to wyznanie pełnej gotowości i uległości dziecka Bożego, W formie mojego testamentu. […]Obdarowany łaską żywej wiary, nigdy nie ulegałem wątpliwościom, nigdy nie podnosiłem głosu przeciwko Kościołowi, Ojcu Świętemu i Biskupom. Chociaż miałem żywy przykład ducha modlitwy w moim rodzonym Ojcu, nie zawsze Go naśladowałem. Źródłem mojego spokoju wewnętrznego w walce z mocami ciemności była zawsze gorąca miłość i uległość wobec Matki Chrystusowej, Pani Jasnogórskiej, której uważam się za niewolnika miłości….Kościołowi w Polsce służyłem według najlepszego mojego zrozumienia Jego sytuacji i potrzeb. Chciałem obronić Kościół przed zaprogramowaną ateizacją i przed "fałszywymi braćmi", którzy na własną rękę uprawiali nieuczciwą politykę kościelną w dziedzinie państwowej, przed nienawiścią społeczną doktrynalnie zachwalaną, przed rozwiązłością, której odgórnie patronowano. Uważam sobie za łaskę, że mogłem z pomocą Episkopatu Polski – przygotować Naród przez Wielką Nowennę, Śluby Jasnogórskie, Akt Oddania Narodu Bogurodzicy w macierzysta niewolę Miłości i Społeczną Krucjatę Miłości – na nowe Milenium. W stosunku do mojej Ojczyzny zachowuję pełną cześć i miłość. Uważałem sobie za obowiązek bronić jej kultury chrześcijańskiej przed złudzeniami internacjonalizmu, jej zdrowia moralnego i całości granic, na ile to leżało w mojej mocy….Uważam sobie za łaskę, że mogłem dać świadectwo Prawdzie jako więzień polityczny przez trzyletnie więzienie, i że uchroniłem się prze nienawiścią do moich Rodaków sprawujących władzę w Państwie. Świadom wyrządzonych mi krzywd przebaczam im z serca wszystkie oszczerstwa, którymi mnie zaszczycili.Powierzonym mi przez Stolicę Apostolską diecezjom lubelskiej, gnieźnieńskiej i warszawskiej, jak również diecezjom na Ziemiach Zachodnich – służyłem całą duszą – chociaż wiem, że nie zawsze skutecznie i owocnie..

 

INICJATYWA POSELSKA W SPRAWIE NADANIA JEZUSOWI CHRYSTUSOWI TYTUŁU: JEZUS KRÓL POLSKI-18 grudnia 2006r

UZASADNIENIE
W 1656 roku, 350 lat temu król Polski, Jan Kazimierz, wdzięczny Matce Najświętszej, Jasnogórskiej Pani, za cudowne ocalenie częstochowskiego sanktuarium, a tym samym całego Narodu od potopu szwedzkiego ogłosił Ją Królową Korony Polskiej.Jak wielkim dobrem dla Polski był ten akt, świadczy fakt, że zaledwie po upływie niespełna 30 lat Polska dźwignęła się z ruin do tego stopnia, że mogła odnieść jedno z najwspanialszych swych zwycięstw pod Wiedniem, w roku 1683, nad całą potęgą ottomańską, a tym samym wyratować od topieli muzułmańskiej chrześcijańskie kraje Europy.W 300. rocznicę ślubów kazimierzowskich, poprzez które król i Naród oddali się w opiekę Jasnogórskiej Pani, Prymas Polski, Kardynał Stefan Wyszyński, ponowił te ślubowania, znacznie pogłębiając ich zasięg. Oddał bowiem Polskę i Naród w dozgonną niewolę Maryi, w zamian za wolność Kościoła Chrystusowego w świecie. A wyrażone w ślubach zobowiązania naszego Narodu zmierzają do tego, by Polska stała się rzeczywistym Królestwem Jezusa i Maryi. Polska ma stać się rzeczywistym Królestwem Jezusa i Maryi, co pomoże wyzwolić się Kościołowi w innych państwach świata.
Ten duchowy testament Sługi Bożego Kardynała Stefana Wyszyńskiego, zobowiązuje obecny Sejm, reprezentujący Naród Polski, do podjęcia niniejszej uchwały.

 

"Człowiek w człowieku umiera, gdy go już dobro uczynione nie raduje ani zło nie boli"

 Biskup Wilhelm Pluta urodził się w Kochłowicach na Górnym Śląsku 9.01.1910 r.  Święceń kapłańskich udzielił mu biskup pomocniczy w Katowicach – Teofil Bromboszcz w dniu 24.06.1954 r. Po święceniach kapłańskich pracował przez okres sześciu lat jako wikariusz w Bielsku Białej, a następnie w Kochłowicach i w Chorzowie (parafia św. Antoniego). Od 1942 r. pracował na stanowisku administratora w parafii Leszczyny (1942-1945), w Koszęcinie (1946-1948), w Lublińcu (1948-1951) i w Katowicach – Załężu (1951-1956). W 1951 roku biskup katowicki Stanisław Adamski zamianował go rektorem Seminarium Pastoralnego dla Księży Neoprezbiterów. Celem tego studium, zalecanego przez pap. Piusa XII, było pogłębienie w młodych kapłanach formacji duchowej i ascetycznej oraz pastoralnej. O jego bezinteresowności w tym okresie świadczy to, iż z tytułu pracy organizacyjnej i formacyjnej nie pobierał żadnego wynagrodzenia. Był tytanem pracy, godził pracę duszpasterską z naukową publikując prace teologiczne i pastoralne. Jego oryginalny dorobek był zauważany przez specjalistów z KUL. Ma Radzie Wydziału Teologicznego KUL przedyskutowano sprawę zaangażowania na wykłady – (erygowanej w 1958 r. – Sekcji Pastoralnej), proboszcza katowickiego – ks. dr W. Plutę. Kiedy miał podjąć zajęcia na KUL w roku akademickim 1958/59, wycofał się z nich ze względu na nominację biskupią Ordynariatu w Gorzowie Wlkp., którą przyjął od pap. Piusa XII przez pośrednictwo Prymasa Polski – Stefana Kardynała Wyszyńskiego dnia 4.07.1958 r. W tym dniu nominację na biskupa pomocniczego Archidiecezji Krakowskiej otrzymał również docent KUL ks. dr hab. Karol Wojtyta. Po święceniach biskupich, które przyjął 7.09.1958 r. w katedrze gorzowskiej z rąk prymasa Polski Stefana Kardynała Wyszyńskiego, pragnął totalnie włączyć się w prace sensu stricto pastoralne.Pełnił odpowiedzialną funkcję przewodniczącego Episkopatu Polski do spraw Duszpasterstwa Małżeństw i Rodzin (1966-1971). Pod jego kierownictwem sprawy formacji narzeczonych do sakramentu małżeństwa w Polsce weszły w nową erę.

 

       W rodzinach "Bogiem silnych" widział żywy organizm Kościoła i dynamiczną siłę apostolstwa. Był rządcą Ordynariatu Gorzowskiego, a od dnia 28.06.1972 r, (bulla papieska "Episcoporum Poloniae coetus") pełnoprawnym Biskupem diecezjalnym nowo erygowanej Diecezji Gorzowskiej. Obeznany ze współczesną teologią, był znawcą szczególnie zagadnień życia wewnętrznego. Uważany był za Ojca kapłanów i przyjaciela alumnów. W dniu 22.01.1986 r. Biskup W. Pluta zginął w wypadku samochodowym, jadąc do Gubina na spotkanie z księżmi. Bliski jego współpracownik w Gorzowie Wlkp. a następnie biskup szczecińsko-kamieński i metropolita poznański – abp Jerzy Stroba (zm. 1999 r.) powiedział w dniu jego pogrzebu (26.01.1986 r.), że "rzeczywistość Boża była dla niego bardziej realna, aniżeli to co go otaczało". On chodził w obecności Bożej, kontemplował ją i dlatego też umiał w porę odczytać znaki czasu. Dzięki tej rzadko spotykanej w życiu umiejętności patrzył na księży – swych najbliższych współpracowników oraz siostry zakonne i wszystkie osoby konsekrowane – z ogromnym szacunkiem i religijną czcią. W diecezjanach widział dzieci Boże, którym trzeba dobrych przewodników, aby nie zgubiły się w natłoku bałamutnych zawirowań myślowych, relatywizmu i permisywizmu moralnego oraz groźnej sekularyzacji przejawiającej się w spadku praktyk religijnych, zanikającej świadomości grzechu i nadprzyrodzonej motywacji w konkretnym działaniu. Ojciec Święty Jan Paweł 11 w jednym z listów do Biskupa W. Pluty napisał charakterystyczne zdania, które oddają znaczenie jego biskupiej posługi: "Dziękuję Duchowi Świętemu za to, że Biskup Gorzowski jest człowiekiem wielkiej modlitwy, życia wewnętrznego, nieustającego dojrzewania w łasce. Że czyni to również przedmiotem swojej pasterskiej troski względem kapłanów i względem wszystkich, niech cała ta niestrudzona działalność przynosi błogosławione owoce" (Watykan 1.11.1985 r.). Ojciec Święty Jan Paweł II, który zawsze Pasterza Gorzowskiego darzył ogromnym szacunkiem za autentyzm jego życia chrześcijańskiego, nawiedził w dniu 2.06.1997 r. jego grób w katedrze gorzowskiej. Ma płycie nagrobnej umieszczono słowa Biskupa W. Pluty z Listu pasterskiego o kształtowaniu sumienia (z dnia 25.05.1962 r.): "Człowiek w człowieku umiera, gdy go już dobro uczynione nie raduje ani zło nie boli". Pamięć niezwykłego Pasterza jest wciąż żywa w sercu duchowieństwa i wielu wiernych. Trwa modlitwa i przekonanie, że jego wstawiennictwo u Boga jest skuteczne.

Małgorzata Sambiria (Samborówna) – córka księcia pomorskiego Sambora II, królowa Danii urodzona  1230  w Lubiszewie 1248 r. poślubiła Krzysztofa I, który w 1252 r. został królem Danii. Koronacja małżonków odbyła się 25 grudnia 1252 r. w katedrze w Lund.Królowa samodzielnie panowała w Estonii, którą otrzymała w dożywocie tytułując się od 1266 r. panią Estonii. Danii. Królowa zmarła w klasztorze św. Krzyża w Rostoku . Została pochowana w klasztorze cystersów w Doberanie.

25 grudnia 1252 r. w katedrze w Lund Koronowano 

ilustracjailustracja

Krzysztof I (ur. 1219, zm. 29 maja 1259 w Ribe) – król Danii w latach 12521259, syn Waldemara II Zwycięskiego.-wnuk  Waldemara Wielkiego Panowanie Krzysztofa I nie rozpoczęło się szczęśliwie-musiał on ustanowić południową Jutlandię (czyli późniejszy Szlezwik) samodzielnym hrabstwem zarządzanym przez Waldemara.Sytuacja ta ciążyła nad historią Danii przez kolejne siedemset lat, a jej skutki są odczuwalne do dziś.-król Krzysztof zmarł w wieku czterdziestu lat w tajemniczych okolicznościach 29 maja 1259 w Ribe

 Katedra PrezbiteriumNawa środkowa

Katedra pw Św Wawrzyńca

Lund  15 km na północny-wschód od Malmo. Zostało założone w X wieku. W XII wieku Lund mianowano siedzibą arcybiskupstwa na całą Skandynawię i wybudowano imponującą katedrę, w której byli koronowani duńscy królowie. W 1666 roku założono Uniwersytet Karoliński. 

 

31 października 2016  Franciszek weźmie udział we wspólnych, katolicko-luterańskich obchodach 500-lecia Reformacji,

31.10.1616 r. lecz wciąż egzorcyzmuje

Uroczyste otwarcie Kościoła bł Jana Pawła II w Centrum „Nie lękajcie się!"

1 listopada 2016 odprawi w Malmö Mszę św. dla szwedzkich katolików.

Królowa Sylwia i król Karol Gustaw wezmą też udział w nabożeństwie ekumenicznym z udziałem 800 osób w katedrze katolickiej w Lundzie z okazji obchodów 500. rocznicy Reformacji.Po "radosnym i kolorowym początku" ok. 10 tys. uczestników spotkania na Malmö Arena będą śledzić nabożeństwo w katedrze w Lund. Spotkanie zakończy się ok. godziny szóstej wieczorem błogosławieństwem papieża.

masonskie-dupki

Budynek, który bracia wznoszą właśnie w całym świecie, nie będzie mógł być uważany za skończony,

dopóki bracia nie obdarują ludzkości ruinami siedziby wielkiego wroga” (tj. papieża).

1896-
My masoni powinniśmy dążyć do definitywnego zniszczenia katolicyzmu.

Kongres Międzynarodowej Masonerii,w Paryżu w r. 1900, zadecydował:

„Nie wystarcza zwalczać wpływy duchowieństwa, obdzierać Kościół z autorytetu, zniszczyć należy religię samą.”
Kongres masonów w Brukseli w r. 1904 uchwalił:
„Walka przeciwko papiestwu jest koniecznością socjalną i powinna stanowić główne i nieustanne zadanie masonerii. ”

Stylizowana, romańska fasada katedry

Region Skanii, na terenie którego leży Lund należał przed 1658 do Danii.W 1060 utworzono poprzez podział dotychczasowej diecezji w Roskilde nową diecezję w Lund. Budowa katedry w nowo utworzonej diecezji rozpoczęła się w latach 80. XI w. Finansował ją król duński Kanut IV. W 1103 biskupstwo w Lund podniesione zostało do rangi arcybiskupstwa obejmującego władzą kościelną całą Skandynawię. W 1145 biskup Eskil konsekrował katedrę pod wezwaniem Najświętszej Maryi Panny i św. Wawrzyńca[2]. W całym mieście znajdowało się w tym czasie 27 kościołów i klasztorów. Od XIII do XV w. w katedrze w Lund odbywały się koronacje królów Danii.W 1234 pożar spustoszył katedrę. W trakcie gruntownej odbudowy otrzymała ona nowe, szerokie sklepienia i nową fasadę zachodnią z dwiema wieżami.

Ołtarz w baptysterium został konsekrowany 1 września 1146. 

ilustracjaW 1782 absyda  groziła zawaleniem.  

Król Gustaw III zarządził  odbudowę absydy, Podczas wizyty w katedrze w 1785 król zarządził również jej odbudowę.

Gustaw III (ur. 24 stycznia 1746 w Sztokholmie, zm. 29 marca 1792 tamże) – król Szwecji z dynastii Holstein-Gottorp od 1771 roku; 

 

10 kwietnia 1983 Niedziela Bożego Miłosierdzia kosciół św Józefa Hamburg Wandsbeck. 10 kwietnia 1983 r … 

10 kwietnia 2010 spotkanie w Katowicach u Pana Kazimierza Switonia patrz zdjęcia 10 kwietnia 2010 spotkanie z Ks Kiersztynem.

Ksiądz Tadeusz Kiersztyn (1945-2012) Wierny sługa Jezusa Króla Polski Równy Bogu tylko w śmierci; Bądź wola Twoja – gdy konam przybity do Krzyża (Tadeusz Kiersztyn)

Nasz śp. Ks. Tadeusz Kiersztyn odszedł do domu Ojca Niebieskiego w godzinie Miłosierdzia. Pamiętam nasze spotkanie z Ks. Tadeuszem 10 kwietnia 2010 r. wieczorem w Fundacji Serca Jezusa przy ul. Rozalii Celakówny 11, Szczyglice… Szczęśliwy to człowiek, który w takiej godzinie odchodzi do PANA z Najświętszą MARYJĄ Królową. Niech JEZUS CHRYSTUS Król nagrodzi duszę Księdza Kiersztyna, wiernego sługi Dzieła Intronizacji JEZUSA na Króla Polski.
Maria Teres
a

10 kwietnia 1315 w Ratzenburgu  umiera Polska Królowa  Małgorzata  Brandenburska  .

Praprawnuczka św Jadwigi i Henryka Brodatego czytaj

Babcia Królowej Małgorzaty z Lubiszewa Małgorzata Sambiria (Samborówna)– córka księcia pomorskiego Sambora II, królowa Danii (ur. 1230– zm. 4 grudnia 1282 r. w Rostocku).

1248 r. poślubiła Krzysztofa I, który w 1252 r. został królem Danii. Koronacja małżonków odbyła się 25 grudnia 1252 r. w katedrze w Lund  Gdy po śmierci Krzysztofa na tron wstąpił niepełnoletni Eryk Glipping, Małgorzata sprawowała w jego imieniu faktyczną władzę. Jednym z jej działań podczas panowania był zbrojny atak na południową Jutlandię, co zakończyło się niewolą w Holsztynie i koniecznością zawarcia układów z księciem Albrechtem brunszwickim. Małgorzata po 1260 r. korzystała ze wsparcia Albrechta,

Królowa samodzielnie panowała w Estonii, którą otrzymała w dożywocie tytułując się od 1266 r. panią Estonii.

Małgorzata i Krzysztof I mieli piątkę  dzieci: Eryka, Matyldę i Małgorzatę, Mikołaja, Waldemara i Ingeborgę).  ok. 1262 roku Małgorzata uzyskała zgodę papieża na dziedziczenie tronu duńskiego przez kobiety. . W1282 r. możni zmusili ją do opuszczenia Danii. Królowa zamieszkała w Rostocku, gdzie zmarła  w ufundowanym przez siebie klasztorze św. Krzyża. Została pochowana w klasztorze cystersów w Doberanie.

strona klasztoru 

Das Kloster zum Heiligen Kreuz wurde im Jahre 1270 durch Königin Margarete mit Zustimmung ihres Vetters Waldemar von Rostock als Sühne gestiftet.Das Rostocker Kloster ist nach der Gründungsreliquie, einem Splitter vom Kreuz Jesu Christi, benannt, die Margarete von der Pilgerfahrt aus Rom nach Rostock gebracht haben soll. Die verwitwete Königin lebte die letzten Jahre ihres Lebens im 1276 von Papst Innozenz V. + 1276 r bestätigten Kloster.

Klasztor Doberan gdzie w 1282 pochowano Królową  Danii  Małgorzatę z Lubiszewa-babcię 12 letniej Małgorzaty Królowej Polski od 26 czerwca 1295r

Przybysław (zm. 30 grudnia 1178 r. w Lüneburgu) – pierwszy książę Meklemburgii w latach 11601178.Przybysław był jednym z trzech synów księcia Obodrytów Niklota. Po śmierci ojca wraz z bratem Warcisławem otrzymał w 1161 r. od księcia saskiego Henryka Lwa wschodnią część państwa obodryckiego.  Podczas walk wojennych  Warcisław został wzięty do niewoli w 1164 r. i publicznie stracony w Malechowie z rozkazu księcia saskiego.1166 r. Henryk Lew mając kłopoty w Saksonii zwrócił Przybysławowi jego ziemie jako lenno, jednak bez grodu Zwierzyn(Swarzyn).

Był wiernym sługą Henryka Lwa. Za jego czasów ziemia obodrzycka zaczęła powoli tracić słowiański charakter. rozpoczęła się kolonizacja niemiecka,zakładanie klasztorów przez osiedlonych kolonistów. Rozpoczął się okres przeistaczania się księstwa słowiańskiego w terytorialne państwo niemieckie. W 1171 r. Przybysław ufundował klasztor cystersów w Doberanie i wspierał biskupstwo w SchwerinieRok później towarzyszył Henrykowi Lwu w pielgrzymce do Jerozolimy.Przybysław zmarł w wyniku ran odniesionych podczas turnieju w Lüneburgu.Żoną Przybysława była Wojsława, córka księcia pomorskiego Warcisława I.Jego następcą został syn Henryk Borwin I, ożeniony z Mechtyldą, córką Henryka Lwa.

Potomek Mieszka I i  Ody – Henryk Borwin I (zm. 28 stycznia 1227 r.) – książę Meklemburgii od 1178 r.Henryk Borwin był synem księcia Meklemburgii Przybysława i Wojsławy, córki księcia pomorskiego Warcisława IW 1178 r. został następca ojca jako pan Meklemburgii. Nadał prawa miejskie Roztoce (niem. Rostock) i Wyszomierzowi (niem. Wismar), dbał o rozwój klasztorów w swym kraju, wspierał niemieckie osadnictwo.Żoną Henryka Borwina była Matylda, córka z nieślubnego łoża potężnego księcia saskiego i bawarskiego Henryka LwaMiał troje dzieci:Henryk Borwin II (ok. 1170–1226)-ojciec żony Sambura II z  Lubiszewa ,Mikołaj II (ok. 1170–1225),Elżbieta (ok. 1180–1265), ksieni w Wienhausen

 

Ks Rudolf Adamczyk (ur. 7 kwietnia 1905 w Uchylsku, zm. 24 sierpnia 1980 w Jastrzębiu-Zdroju) Po maturze (1924) przyjęty do śląskiego seminarium duchownego w Krakowie, ze względu na wybitne wyniki w nauce kontynuował studia teologiczne w Kolegium Polskim w Rzymie (1926), które ukończył licencjatem z teologii (1929). Po przyjęciu święceń kapłańskich w Katowicach (28 lipca 1929) uzyskał w Rzymie doktorat z teologii (1930) oraz z prawa kanonicznego (1932); odbył roczną praktykę w Rocie Rzymskiej i Kongregacji Soboru. Był pierwszym Polakiem, który otrzymał pochwałę Roty Rzymskiej za wyniki uzyskane na studiach.Podczas wakacji w 1932 r. był wikarym w Nakle Śląskim i Świętochłowicach; wysłany przez bpa Adamskiego na Zaolzie (1938) w celu obserwacji sytuacji społeczno-politycznej i religijnej. Pełnił funkcję katechety gimnazjalnego w Rychwałdzie, ponadto: kierownik oddziału świetlic dla bezrobotnych,-. 8 listopada 1939 mianowany substytutem lokalii pw. Chrystusa Króla w Katowicac.28 lutego 1941 wysiedlony przez gestapo do Krakowa, był radcą prawnym bpa Czesława Kaczmarka; 21 października 1951 aresztowany osadzony na krótki czas w więzieniu w Katowicach; oskarżony o szpiegostwo na rzecz USA, kontakty z biskupem Cz. Kaczmarkiem oraz malwersacje finansowe przy budowie katedry, aresztowany ponowne 7 lutego 195). W latach 1952-1955 przebywał w wojskowym więzieniu śledczym w Warszawie – Mokotowie, 15 stycznia 1955 zwolniony bez procesu.Po powrocie z pierwszego wygnania (1945) wizytator i kurator Prowincji Sióstr św. Jadwigi w Katowicach; 2 maja 1945 ponownie mianowany substytutem parafii Chrystusa Króla w Katowicach, od 7 października 1946 administratorem parafii katedralnej; Po umorzeniu śledztwa przez UB (1956) pomocnik w par. w Bobrownikach; administrator w par. w Brzezie nad Odrą k. Raciborza, . Po konflikcie z biskupem Herbertem Bednorzem (1970) złożył rezygnację ze stanowiska proboszcza, budowniczego katedry Chrystusa Króla w Katowicach W 1973 r. przeszedł na emeryturę, zamieszkał w Jastrzębiu-Zdroju,- pisał wspomnienia z okresu swojej działalności na Zaolziu, przeżyć z czasów stalinowskich (Czyściec, Biblioteka Spotkań, Paris 1985) i budowy katedry w Katowicach. Autor artykułów, opublikowanych w "Gościu Niedzielnym", na temat społecznej funkcji rodziny, volkslisty oraz koncepcji bpa Stanisława Adamskiego dotyczącej obrony biologicznej Ślązaków przed zagładą ze strony hitlerowców; opracował krótką historię parafii Brzezie nad Odrą.

400 lat Matteo RicciegoFranciszek Ksawery był pierwszym, który dotarł do Chin gdzie  poległ. Anno Domini 1552. Roku urodzenia Matteo Ricciego.Jezuita dotarł do Pekinu w 1601 r. Pozostanie tam do końca, osiągnąwszy wielką sławę i niemałe sukcesy. Umrze 11 maja 1610 r.