7 czerwca 2016 Rok Bożego Miłosierdzia Król Polski Kazimierz Jagielończyk

 

7 czerwca 2016  Rok Bożego Miłosierdzia 

Królewski Miasto Kraków  2016  w Roku Bożego Miłosierdzia ,w 1050 rocznicę chrztu Polski 

7 czerwca  1492 r  w Grodnie umiera Polski Król Kazimierz Jagielończyk -syn Króla Władysława Jagiełły 

7 czerwca   1457 r  Król Kazimierz Jagielończyk rozpoczął w Malborku trwające 315 lat, tzw. „czasy polskie”.

 

 7 czerwca  1925  w niedzielę Trójcy Świętej  ..

Sląska Sw Tereska której historię poznałam 13 sierpnia 1999 w Mediugorie  

i święty Alkoholik Mateusz Talbot którego historię poznałam 20 kwietnia 2001 r w Toruniu 

7 czerwca 1925 roku, oddała się Bogu na własność,prosząc o dar powołania zakonnego

Święta Teresa od Dzieciątka Jezus i Najświętszego Oblicza wstawiaj się za nami

Sługa Boża, siostra Maria Dulcissima zwana "śląską Małą Tereską". urodziła się w Świętochłowicach 7 lutego 1910 r.
W wieku 15 lat 7 czerwca 1925 r powierzyła swe powołanie Trójcy Przenajświętszej, a jej rówieśnica Mała Tereska wstąpiła do Karmelu.

Św. Teresa żyła 24 lata, siostra Dulcissima zmarła 18 maja 1936 r miała 26 lat

.Po śmierci twarze obydwu jaśniały pięknością, a oznaki ich choroby znikły.

Obydwie rozpoczęły swą "działalność" po śmierci. 

7 czerwca 1925, w niedzielę Świętej Trójcy, w Dublinie.

szedł do kościoła dominikańskiego Świętego Zbawiciela . O. Walsh, dominikanin, przybiegł z pobliskiego kościoła.

Klęka i odmawia modlitwy za zmarłych. podczas przygotowań ciała do pogrzebu, odkryto ciężki żelazny łańcuch, który Matt Talbot niewolnik Maryji około 10 lat nosił pod ubraniem.

Odkryto, że nazywa się Matt Talbot- Urodził się 2 maja 1856 roku w Dublinie, 5 maja 1856 otrzymał sakrament Chrztu św.

"Przede wszystkim muszę wziąć pod uwagę interes duszy"Czcigodny Sługa Boży Mateusz Talbot

czciciel św Tereski 

Nie uciekajcie stąd. Straszna wojna, która nadchodzi, oszczędzi Brzezie

Życie jej stało się darem złożonym w ofierze za Kościół, za Zgromadzenie Sióstr Maryi Niepokalanej,

za kapłanów oraz za grzeszników i dusze w czyśćcu cierpiące

Wpływ na życie Hoffmannówny urodzonej 7 lutego 1910 r  miały również częste kontakty z siostrami Maryi Niepokalanej w swej rodzinnej Zgodzie.

1 grudnia 1923 roku ukończyła szkołę powszechną. Wkrótce potem wstąpiła do sodalicji mariańskiej, a w niedzielę Trójcy Świętej 7 czerwca 1925 roku poprosiła przed ołtarzem o powołanie do życia zakonnego.

Ten przełomy okres tak potem wspominała: 
Już w 1924 roku odczułam pragnienie poświęcenia się Zbawicielowi. Obawa przed kłopotami i sprzeciwem rodziców była wielka. Współczułam im, ale moja gwałtowna tęsknota za Zbawicielem była silniejsza (…). Do tego doszły pokusy i ataki złego nieprzyjaciela, który wciąż mówił, że jestem niezdatna do klasztoru, ponieważ nic nie umiem. Moją odpowiedzią było: pracować, cierpieć i ratować życie”. 

Podczas bierzmowania, 5 maja 1927 roku, przyjęła imię Teresa.. Marzenie Hoffmannówny ziściło się 7 grudnia 1925 roku. Została kandydatką do zakonu. Pracowała w przedszkolu w Zgodzie i szpitalu w Szopienicach. Była zdrową i garnącą się do życia zakonnego młodą, pobożną kobietą. 17 marca 1928 roku rozpoczęła we Wrocławiu postulat. 23 października 1929 roku, rozpoczęła nowicjat w Nysie. Po przywdzianiu szat zakonnych przybrała imię Maria Dulcissima. Po roku nowicjatu pisała z kolei: “wszystko, czego nauczyłam się w ciągu roku nowicjatu: ratować dusze dla Zbawiciela i zostać świętą na prostej drodze obowiązku – praktykować w dalszym życiu”. Była już wtedy w domu macierzystym zgromadzenia we Wrocławiu. Zdawała sobie dobrze sprawę ze śmiertelnej choroby, na którą cierpi. Świadomość tego miały również przełożone. Maria Dulcissima coraz częściej traciła przytomność. Cierpiała fizycznie i psychicznie. Pisała: “dnia 21 marca 1931 roku prosiłam Zbawiciela, by wypełnił swoją wolę i swe zamiary względem mnie, nawet gdyby to miała być choroba i cierpienie”. Zaproponowano jej wówczas złożenie ślubów wieczystych ubóstwa, czystości i posłuszeństwa. Stało się to 9 sierpnia 1931 roku. Ślubowała wówczas, sama od siebie, wieczną miłość. Od 9 do 18 kwietnia 1932 roku, leżąc w łóżku, odprawiła rekolekcje. Swoim opiekunkom mówiła wówczas: “Będę teraz mogła złożyć świętą profesję, cieszę się z tego bardzo ponieważ będę mogła pomagać Jezusowi dźwigać krzyż. Przez pierwsze śluby chcę być Szymonem z Cyreny”. 18 kwietnia udała się z siostrami złożyć przy balaskach pierwsze śluby. Potem wróciła do Nysy.W maju 1932 roku zauważono pierwszy akt łaski dokonany za jej wstawiennictwem. Sekretarka generalna zgromadzenia, S.M. Honorata prosiła Dulcissimę o modlitwy w intencji zatwierdzenia w Rzymie konstytucji zakonnej. Ta się zgodziła, zaś na ołtarzu złożyła swój wzrok.6 lipca 1932 roku papież Pius XI zatwierdził konstytucje, a Dulcissima zaczęła tracić wzrok. 17 lipca 1932   -Hamburg Altona -7000 SA krwawą Niedzielą rozpoczynają terror .. wysyłając ludzi do 15 obozów KZ .15 sierpnia 1932 roku, stwierdzono u niej całkowity zanik pamięci i mowy.  Resztkami sił klęczała obok łóżka lub leżała w kącie pokoju i zanosiła modlitwy do Chrystusa. Miała już wówczas stałą opiekunkę, siostrę Lazarię Stefanik.Nowy okres w życiu rozpoczął się w styczniu 1933 roku. Do Zgody przyjechała Lazaria Stefanik. 18 stycznia zabrała Dulcissimę do klasztoru w Brzeziu nad Odrą, dziś dzielnicy Raciborza. Tu, niestety, nadal postępowała choroba. Stwierdzono paraliż ręki i częściowy języka. Cierpienia wzmacniały jednak wiarę. 5 kwietnia 1933 roku, w liście do przełożonej generalnej, zakonnica pisała: “Zbawiciel jest dobry. Otrzymałam nowy podarunek. Mam ciężki język i ciężką rękę. Ale to nie szkodzi. Pracować nie mogę tak dużo jak inne, jednak chwalić, uwielbiać, prosić i dziękować za zgromadzenie i cały świat mogę (…). Co ja cierpię jest tylko cieniem tego, co Jezus zniósł i wycierpiał”.Z podziwem wyrażały się o niej inne zakonnice. Siostra Lazaria, mianowana w Brzeziu przełożoną, pisała do przełożonej generalnej: “S.M. Dulcissima bardzo tęskni za niebem i ciągle prosi świętą Teresę, by było jej wolno iść do Jezusa. Czasami znosi cierpienia niemożliwe dla ludzi, a jednak pomaga nam w domu”.

Sama Dulcissima dała się rychło poznać jako mistyczka. Dawała wskazówki do pobożnego życia. “U Boga nie ma rzeczy małych, czym zawsze chętnie się usprawiedliwiamy. Czyż nasze życie nie jest całe służbą Bożą? Odpowiedzialność za jedną duszę i jej szkody jest większa niż wszystko inne na świecie”. W swoich rozważaniach do stacji drogi krzyżowej pisała znamiennie: “O Jezu, Twoje serce nie zna niczego innego tylko miłość. Im większy jest grzesznik, tym większa jest Twoja miłość do niego. Twemu sercu jest obce wszystko, co nie jest miłością. Pozwól mi iść moją drogą krzyżową w taki sposób, żeby w sercu wzrastała codziennie miłość do ciebie, Maryi i do bliźniego. Napełnij moje serce świętą radością ponieważ dopiero wtedy będę szczęśliwa i zadowolona. Ty masz przecież wszystko, o Jezu, i jeśli ktoś prosi Ciebie o coś, ten również otrzymuje. O Jezu, życzyłabym sobie widzieć wszystkich ludzi szczęśliwych w Tobie”.W 1934 roku ukazał się w pełni jej dar jasnowidzenia, choć już w 1932 roku, kiedy jechała z niemieckiej Nysy do polskich Świętochłowic, a siostry obawiały się, iż będzie miała problemy z przekroczeniem granicy, przepowiedziała, iż z Niemiec do Polski przejedzie bez żadnej kontroli. Tak też się stało. “Popłynie bardzo wiele krwi, dlatego trzeba się dużo modlić o pokutować (…). Przez karę, którą Bóg ześle, całe obszary ziemi zostaną zniszczone tak, że nigdy więcej, aż do końca świata, nie będą zamieszkane przez ludzi” – tak przepowiadała drugą wojnę światową. “Siostra Dulcissima niejednokrotnie przepowiedziała mające nastąpić zdarzenia, które rzeczywiście po jej śmierci się wypełniły”  “Bardzo cierpiała i podobno przepowiadała dużo rzeczy dotyczących Zgromadzenia [od autora: np. o zmniejszeniu się liczby powołań i późniejszym rozkwicie zakonu] i Kościoła. Dowiedziałam się, że w jednym z ataków wydawała okrzyki na widok monstrancji spadającej z tronu”.Na przełomie grudnia 1934 roku i stycznia roku następnego nie mogła już się sama poruszać. Od siostry Lazarii dostała wtedy kule. W 1935 roku miało dojść do profesji zakonnej. W Wielkim Poście ujawnił się kolejny szczególny dar – wewnętrzne, a przez to niewidzialne na wewnątrz stygmaty, początkowo na rękach i nogach, potem także na sercu. Przez dziesięć dni, do 18 kwietnia 1935 roku, S.M. Dulcissima odbyła rekolekcje przed złożeniem profesji. Sama jednak nie mogła złożyć ślubów wieczystych. Zastąpiła ją siostra Honorata. Choroba coraz bardziej obezwładniała młodą zakonnicę. 18 sierpnia 1935 roku po raz ostatni wyszła poza klasztor. Uczestniczyła w pogrzebie małej dziewczynki, której do trumny włożyła “list do Jezusa i Maryi”. Była to lista osobistych intencji do Boga. Prosiła o potomstwo dla kierownika szkoły, co potem się spełniło, o łaski dla sióstr z brzeskiego klasztoru, przełożonej i całego zgromadzenia, dla papieża, kapłanów i swojej duchowej przyjaciółki panny Katarzyny Urban. Wypraszała łaski dla grzeszników i dusz w czyśćcu cierpiących. We wrześniu 1935 roku napisała list pożegnalny do swojej rodziny – matki, ojczyma i dwóch braci.Pod datą 6 października 1935 roku poświadczono pierwszy cud dokonany za jej udziałem. Siostra Lazaria zachorowała na ostre zapalenie gardła. Choroba natychmiast ustąpiła po tym, jak Dulcissima dotknęła zaropiałych migdałków Lazarii. “Czy wierzysz teraz, że Jezus wszystko może” – zapytała. Z choroby bez szwanku wyszła również siostra Kinga, której wcześniej lekarze mówili, iż bez operacji nie przeżyje. Biografowie przekonują, że Kinga została cudownie uleczona wskutek modlitw i cierpień Dulcissimy. Ta zaś cierpiała coraz bardziej. W swoich wizjach przeżywała mistyczną drogę krzyżową. To nie przeszkadzało jej w artykułowaniu do otoczenia gorzkich refleksji. Przez trzy dni i noce płakała z powodu marnowania łask przez ludzi i duchownych. Wytykała zaniedbania i obojętność.Na łożu śmierci zaległa w lutym 1936 roku. Swe ostatnie cierpienia ofiarowała w intencji wyboru nowej przełożonej generalnej. W środę popielcową dostała dotkliwych skurczów serca i ostrych bólów głowy. 3 marca ostatni raz zeszła do klasztornej kaplicy. Dokonała aktu spowiedzi z okazji Suchych Dni. 6 marca straciła przytomność. Dotknął ją paraliż przełyku. 14 marca poprosiła o sakrament chorych. Po krótkiej poprawie, na początku kwietnia choroba zaatakowała ostatni raz. Ledwie żywa Dulcissima mówiła wówczas: “Jezu, daj mi dusze, dusze, które są drogie, kosztują wiele, wszystko za kapłanów, za zgromadzenie, za przełożonych”. Modliła się za krewnych. W Wielkim Tygodniu rozważała tajemnicę śmierci. W Wielkanoc z radością mówiła o przyjściu Jezusa. 
Pod koniec kwietnia w Brzeziu odbyły się rekolekcje. 26 kwietnia Dulcissima ostatni raz rozmawiała ze swoimi siostrami. Mówiła im: “powinnam się cieszyć, bardzo cieszyć, ponieważ Jezus wkrótce przyjdzie”. 1 maja leżała w bezruchu. 12 maja przyjęła ostatni raz sakrament namaszczenia chorych i komunię świętą. Siostry zanotowały wówczas takie jej słowa: “O Jezu, Ty we mnie, a ja w Tobie. Ty wszystkim, a ja niczym. Chciałabym, Jezu, być nową ofiarą krwawą i muszę nią być. Właściwie wszyscy jesteście duszami ofiarnymi. Dlatego musimy iść za Tobą na Golgotę. Nieznana żyłam na ziemi ponieważ taka była wola Boża”. 17 maja powiedziała siostrze Lazarii: “Jezus jest zawsze przy mnie (…). Idę do Domu”.
Zmarła 18 maja o godz. 5.30. Przy jej trumnie tłumnie gromadzili się mieszkańcy Brzezia. Całowali jej dłonie, dotykali różańcami i medalikami jej ciała, odcinali kawałki habitu. Prosili o łaski, które potem się spełniały. Pogrzeb odbył się 22 maja 1936 roku na brzeskim cmentarzu.

7 czerwca  

7 czerwca 1415 – Przez teren Polski przechodził pas całkowitego zaćmienia Słońca.
7 czerwca 1457 – 30 letni król Kazimierz IV Jagiellończyk wjechał triumfalnie na wykupiony od czeskich najemników zamek w Malborku.

 

 

Syn Króla Władysława Jagiełły  –Król Polski Kazimierz Jagielińczyk zmarł 7 czerwca 1492 Grodnie 

w 35 rocznicę wiazdu do Malborka

Kazimierz IV na łożu śmierci

10 lutego 1454 król ożenił się z Elżbietą Rakuszanką z Habsburgów ( potomkini św Jadwigi )

która w przyszłości miała zyskać zaszczytny tytuł Matki Królów

dając mu trzynaścioro dzieci, w tym sześciu synów, z których czterech zostało królami

Władysław II Jagiellończyk (1456–1516) – król Czech i Węgier

  • Jadwiga Jagiellonka (1457–1502) – żona Jerzego Bogatego, księcia bawarskiego
  • św. Kazimierz (1458–1484)
  • Jan I Olbracht (1459–1501) – król Polski
  • Aleksander Jagiellończyk (1461–1506) – król Polski i wielki książę Litwy
  • Zofia Jagiellonka (1464–1512) – żona Fryderyka, elektora brandenburskiego na Ansbach, i matka wielkiego mistrza krzyżackiegoAlbrechta Hohenzollerna-prapradziadka Królowj Szweckie Krystyny 
  • Elżbieta Jagiellonka (1465–1466)
  • Zygmunt I Stary (1467–1548) – król Polski i wielki książę Litwy
  • Fryderyk Jagiellończyk (1468–1503) – biskup krakowski, kardynał i arcybiskup gnieźnieński
  • Elżbieta Jagiellonka (1472–1480/1481)
  • Anna Jagiellonka (1476–1503) – żona Bogusława X, księcia pomorskiego
  • Barbara Jagiellonka (1478–1534) – żona Jerzego Brodatego, księcia saskiego
  • Król  Szwecji który pożyczył pieniądze na wykup Malborka przybył do Polski w 1457  król Szwecji, Karl Knutsson Bonde zwany też Karolem VIII2 marca 1457 r Rada Miejska wystawiła w swoim i króla polskiego, Kazimierza Jagiellończyka imieniu tzw. glejt czyli list żelazny, zapewniający Karolowi i towarzyszącym mu Szwedom nietykalność osobistą i ochronę. Razem z królem – wygnańcem przybyło do Gdańska 200 jego stronników i dworzan a wśród nich dwie królewny Magdalena i Margareta oraz siostrzeniec Sten Sture.Początkowo przybysz zamieszkał w domu mieszczanina gdańskiego i swego handlowego przedstawiciela Tideke Monnik. Wysyłał stamtąd listy do władców europejskich i do miast nadbałtyckich, oskarżając króla Danii o bezprawne pozbawienie go tronu. 8 maja 1457 do Gdańska przybył król Polski, Kazimierz Jagiellończyk.  Obaj władcy spotkali się już wcześniej.  Szwed był w Krakowie w 1424 i 1425 w Kaliszu w orszaku króla Szwecji, Danii oraz Norwegii; Eryka Pomorskiego podejmowanego przez Władysława Jagiełłę, ojca Kazimierza.  Knutsson pożyczył Gdańskowi 15 tys. marek pruskich, które wykorzystano na opłacenie wojsk zaciężnych, obsadzających Malbork. W zamian za to zdetronizowany król otrzymał jako zastaw zamek i miasto Puck oraz Ziemię Pucką-powstało małe państewko szwedzkie. Obejmowało ono obszar ok. 980 km. kwadratowych. A w jego skład wchodziły min. następujące miejscowości "nadgraniczne": Łeba, Prusewo, Nadole, Rybno, Robakowo, Luzino, Szemud, Reda, Rumia i mała wioska rybacka nosząca wtedy nazwę Gdingen czyli obecna Gdynia. Spod władania Karola wyłączono jednak miejscowość Hel.Szwed mał prawa w swym "państwie" puckim. Mógł więc zbierać podatki, uprawiać żeglugę, dysponować własną siłą zbrojną, nadawać miejscowościom przywileje. Skorzystał z tej możliwości min w stosunku do wsi Tupadła, stanowiącej obecnie część Władysławowa. w czerwcu 1458 Karol VIII przeniósł się do stolicy swego nowego państewka. Odebrał przysięgę wierności od władz Pucka i osiadł wraz z córkami w zamku.  Władza Knutssona sięgała aż po Łebę. Knutsson, dysponujący ogromnymi sumami pieniędzy udzielił jeszcze jednej pożyczki, w zamian za którą miał otrzymać władzę nad Lęborkiem.14 października 1460 oddziały krzyżaków opanowały miasto Puck. -w rękach krzyżackich znalazł się  zamek pucki.W tym czasie Knutsson wraz z najbliższym otoczeniem i córkami przebywał w Gdańsku. -j utracił w ten sposób władzę nad Ziemią Pucką. Zniknęło równocześnie, istniejące zaledwie dwa i pół roku, maleńkie szwedzkie państewko na Pomorzu Gdańskim. Karol VIII osiadł w Gdańsku W tym okresie zmarła jedna z jego córek, Margareta. Królewnę pochowano  w kościele Najświętszej Marii Panny. Przy Karolu skupiała się cała gdańska kolonia szwedzka, mająca nadzieję na powrót do kraju. Coraz częściej pojawiali się przybysze ze Szwecji, namawiając wygnanego króla do powrotu. W końcu lipca 1464 zakupił kilka statków.-23 sierpnia odpłynął z nimi do Sztokholmu.

7 czerwca 1654 – potomek Króla Kazimierza Jagielończyka -Ludwik XIV został koronowany w katedrze w Reims na króla Francji.

Dziadkowie  Króla Ludwika XIV  Maria   i Henryk IV

 7 czerwca 1492 roku.  gdy w hiszpańskim porcie Palos Krzysztof Kolumb (bratanek Króla Polski Kazimierza Jagiellończyka) ekwipował swoje trzy okręty i przygotowywał się do wyprawy – jak się później okaże przełomowej dla losów świata – mieszkańcy Korony Królestwa Polskiego i Wielkiego Księstwa Litewskiego pogrążyli się w żałobie. W tym dniu zmarł bowiem 65-letni król Kazimierz Jagiellończyk, który przebywał z wizytą w Grodnie.O jego zasługach można by mówić wiele. – pokonał Krzyżaków w wojnie trzynastoletniej i po 158 latach przyłączył do Polski Pomorze Gdańskie, a także znacząco rozszerzył wpływy polskiej dynastii w Europie.Był jednym z najlepszych władców Polski. 500 lat później o Kazimierzu Jagiellończyku znowu zrobiło się głośno.-po raz pierwszy od pogrzebu otwarto grobowiec polskiego króla.

Sarkofag Kazimierza Jagiellończyka wykonany z czerwonego marmuru przez samego Wita Stwosza, przez cały ten czas spoczywał w Kaplicy Świętokrzyskiej na Wawelu. Sama kaplica w latach 1972-1973 poddana była gruntownym pracom konserwatorskim.

Gospodarzem królewskiej katedry był wówczas kardynał Karol Wojtyła, który wydał zgodę na otwarcie grobu. W maju 1973 roku groby Kazimierza Jagiellończyka i jego żony Elżbiety Rakuszanki, zostały otwarte.Po zakończonych badaniach na Wawelu odbył się ponowny uroczysty pochówek królewskiej pary (18 października 1973 r.). Mszę celebrowali Kardynał Karol Wojtyła i prymas Stefan Wyszyński.Uczestnikiem był Otton  von Habsburg

Gdy  Polski władca  Kazimierz Jagielończyk  zmarł 7 czerwca 1492 roku w Grodnie. zorganizowano  transport ciała do Krakowa, by z honorami mógł zostać pochowany na Wawelu. Podróż zajęła  ponad cztery tygodnie oficjalna ceremonia pogrzebowa miała miejsce 11 lipca 1492 r. Przewożono go w sosnowej trumnie, do której włożono miecz i drewniane atrapy insygniów królewskich

4 lipca 2016 mija 5 rocznica śmierci arcyksięcia Ottona von Habsburga, syna ostatniej pary cesarskiej Austro-Węgier.

Ceremonia pogrzebowa odbyła się  11 lipca 2011 w Monachium w Teatinerkirche przy grobie Teresy Kunegundy Sobieskiej urodzonej 4 marca 1676 r na Wawelu -w 519 rocznicę pogrzebu Kazimierza Jagielończyka na Wawelu 

Syn Bł Cesarza Karola 

Karol I Habsburg żadnej ważnej decyzji nie podejmował bez wcześniejszej modlitwy. Miał szczególne nabożeństwo do Eucharystii i Najświętszego Serca Jezusowego.

Po jego śmierci powołano Ligę modlitwy o pokój między narodami. Hasłem Ligi jest MODLITWA i ZADOŚĆUCZYNIENIE – ORATIO ET SATISFACTIO. 

 Otton z Bożej Łaski cesarz Austrii, apostolski król Węgier, król Czech, Dalmacji, Chorwacji, Slawonii, Galicji, Lodomerii i Ilyrii, król Jerozolimy etc etc. arcyksiążę Austrii, wielki książę Toskanii i Krakowa, książę Lotaryngii, Salzburga, Styrii, Karyntii, Krainy i Bukowiny, wielki książę Siedmiogrodu, margrabia Moraw, książę Dolnego i Górnego Śląska, Modeny, Parmy, Piacenzy, Guastalli, Oświęcimia i Zatoru, Cieszyna, Friaul, Raguzy i Zary, uksiążęcony hrabia Habsburga i Tyrolu, Kyburga, Goricy i Kradiski, książę Trydentu i Brixen, margrabia Łużyc Dolnych i Górnych oraz Istrii, hrabia Hohenembs, Feldkirch, Bregenz, Sonnenebergu, pan Triestu, Cattaro i Marchii Wendyjskiej, wielki wojewoda województwa Serbii, etc etc.

Potomek Jagielonów i Sobieskich Arcyksiążę zmarł  4 lipca  2011 roku w swoim domu w Pöcking, w wieku 98 lat. Zamknął ziemskie życie, w którym nie doczekał się powrotu dynastii na tron.

Po śmierci ojca, późniejszego bł. Karola, JW Otto był przez matkę  przygotowywany do ewentualnego objęcia rządów w Austrii. Odbierał wykształcenie, jakie powinien odebrać następca tronu (w miarę możliwości, jakie były na wygnaniu), pod kierunkiem specjalnie dobieranych nauczycieli. Ukończył nauki polityczne na uniwersytecie w Leuven. 

W latach 30. JW Otto przebywał w Berlinie, zbierając materiały do doktoratu. Otrzymał zaproszenie na osobiste spotkanie z Hitlerem, które odrzucił. Wróciwszy do Belgii, otwarcie wystąpił przeciwko narodowemu socjalizmowi i anschlussowi Austrii. Niemcy wydali na niego wyrok śmierci. Arcyksiążę zabiegał w sprawach Austrii u prezydenta Roosevelta, ale we własnym kraju "Herr Habsburg" był persona non grata.Po wybuchu wojny rodzina Habsurgów musiała uciekać z Europy do USA, w obawie przed zemstą Niemców. Otto pomagał w ucieczce za Ocean licznym ofiarom prześladowań ze strony niemieckich socjalistów, .W 1951 roku poślubił księżniczkę Reginę von Sachsen-Meiningen i miał z nią siedmioro dzieci. Osiadł w Bawarii. Jako potomek Piastów i Jagiellonów, w 1973 roku przyjechał do Krakowa na ponowny pogrzeb Kazimierza Jagiellończyka i Elżbiety Rakuszanki.

Uroczystosci pogrzebowe odbyły się 11 lipca 2011 r w Kościele  Teatynów w Monachium .Został pochowany 16 lipca 2011r w Krypcie cesarskiej Kościoła Kapucynów w Wiedniu obok matki – Zyty Burbon-Parmeńskiej i brata – Karola Ludwika.

7 czerwca umierają 

Ilustracja

Wiktoria Ludwika Maria Teresa de Burbon(ur. 11 maja 1733 w Wersalu, zm. 7 czerwca 1799 w Trieście).Była siódmym dzieckiem i piątą z kolei córką króla Francji Ludwika XV i jego żony, księżniczki polskiej Marii Leszczyńskiej.Wiktoria została czwartą z kolei po Madame Adelajdzie i Madame Henriecie, córką królewską przebywającą na dworze królewskim w Wersalu. Jednak nie była tam szczęśliwa, ponieważ tak jak wszystkie jej siostry spędziła dzieciństwo w opactwie w Fontevraud-l'Abbaye.Po wybuchu rewolucji francuskiej, Wiktoria wraz z Adelajdą uciekła z Wersalu do Château de Bellevue (6 października 1789 roku). Kiedy rewolucja rozszalała się na dobre, bojąc się o życie, Wiktoria i Adelajda uciekły do Włoch, gdzie zostały aresztowane i zatrzymane na parę dni w Arnay-le-Duc.We Włoszech, w Turynie, odwiedziły swoją siostrzenicę, Marię Klotyldę – siostrę Ludwika XVI, i pojechały do Rzymu (16 kwietnia 1791). Kiedy we Francji rewolucja francuska osiągnęła apogeum, Wiktoria i Adelajda dotarły do Neapolu, gdzie serdecznie przyjęła je Maria Karolina Habsburg, siostra Marii Antoniny, ówczesna królowa Neapolu. Z Neapolu udały się na Korfu, a w końcu osiadły w Trieście, gdzie Wiktoria chciała zakończyć wieloletnią tułaczkę..Wiktoria zmarła w wieku 66 lat, na raka piersi. Adelajda zmarła rok później w Rzymie. Ich ciała przewieziona na rozkaz siostrzeńca, ówczesnego króla Francji Ludwika XVIII do bazyliki Saint-Denis i złożono obok rodziców i rodzeństwa w krypcie królewskiej.

7 czerwca 1889 – umiera Maria Teresa de Soubiran, francuska zakonnica, błogosławiona (ur. 1834)

Soubiran ovale-6667c.jpg

7 czerwca 1925 – umiera Mateusz Talbot, irlandzki asceta, alkoholik zachowujący abstynencję, Czcigodny Sługa Boży (ur. 1856)